Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#226 2006-04-19 22:51:12

izek
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

wstyd przyznać ale nie czytałam i Połanieckiego znam tylko z serialu - co któryś odcinek. Ale wyglądał sympatycznie i był pozytywną postacią. Wypowiem się jak go bliżej poznam wink


gg 5425654

Offline

 

#227 2006-04-19 23:01:01

Alison
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?


No właśnie, zauważyłyście, że w polskiej literaturze jakoś nie ma dżentelmenów? Nie analizowałam problemu dokładnie, ale tak mi się teraz narzuciło. Nie ma takich facetów jak Darcy, Wentworth, Brandon, Thornton? Wszyscy się najpierw dla ojczyzny poświęcają albo rzucają panny dla sprawy (jak Judym, nie przymierzając). A jak już który dżentelmen, chociaż kupiec, jak Wokulski, to mu nie dadzą panny takiej, jak Margaretka, co by go w końcu pokochała, tylko heterę Izę łęcką (chociaz tę postać samą w sobie lubię).

też mi nic nie przychodzi do głowy

A Staś Tarkowski? lol
A Skrzetuski?
Połaniecki to gnojek, najpierw Krzemień przedał, a potem że niby taki szlachetny odzyskał. Tfu, dorobkiewicz i buc! Lepiej mu było perkaliki farbować a nie Marynię bałamucić :evil:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#228 2006-04-19 23:05:41

Gosia
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Ja tam go lubie, choc chwilami jest irytujacy

Offline

 

#229 2006-04-19 23:14:15

Admete
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Solski z Emancypantek nie był zły :-) Przeczytajcie same :-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#230 2006-04-19 23:15:48

Alison
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Solski z Emancypantek nie był zły :-) Przeczytajcie same :-)

Solski tak, ale tak się do rzeczy zabierał przez siostrę jakby chciał a nie mógł :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#231 2006-04-19 23:16:33

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?


A Staś Tarkowski? lol
A Skrzetuski?

Jak powiedziałam, nie zastanawiałam sie długo, więc mogłam o kimś zapomnieć. Staś - ok, ale on młodziak, chociaż i tak najbardziej dżentelmeński z nich (jak się pod bat Ghebra podłożył, ech...). Skrzetuski bardzo ok, ale zawsze mi się przypomina, że on to najpierw ojczyznę i jakby nie Wołodyjowski i reszta, to panny by szukał w stepie szerokim. I nie zapomnę mu, że powiedział, że jak Halszkę pohańbioną przez Bohuna odnajdzie, to pójdzie do klasztoru i ją też do klasztoru wsadzi! Pacan jeden, tak ją kochał, ha!? Niech się sam pakuje do klasztoru, jeśli wola, ale Helenkę to by w spokoju zostawił!


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#232 2006-04-19 23:20:21

Justyna
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Żaden gnojek,tylko obrażalski.
Szukacie dżentelmena?
Trędowaty z popłuczyn po Emancypantkach.


Elisa: Signor Conte calmatevi,
Conte: Eh, Signori, il Conte Ristori vuole questa donna... Che scandalo!!! La verità Elisa...... la verità,

Offline

 

#233 2006-04-20 01:43:21

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Solski z Emancypantek nie był zły :-) Przeczytajcie same :-)

Czytałam parę lat temu i nic nie pamiętam - mam tę przypadłość, niestety, w związku z niektórymi książkami.
Właściwie chodzi mi o to, że w polskiej literaturze brakuje takich prawdziwych - excusez le mot - facetów z jajami, a do tego jeszcze dżentelmenów, czyli takich ideałów, jakimi się zachwycamy u Austen chociażby. Jak już który ma jaja (np. Bohun), to zdrajca. "Wiosnę czynią": Kmicic (ale nieokrzesany i też były zdrajca), Skrzetuski (tylko trochę zbyt święty i najpierw ojczyznę ratuje) i mój faworyt Wokulski - czemu ten durny Prus nie mógł go uszczęśliwić?


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#234 2006-04-20 08:00:01

monika_29_09
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

GosiaJ napisał:

Solski z Emancypantek nie był zły :-) Przeczytajcie same :-)

Czytałam parę lat temu i nic nie pamiętam - mam tę przypadłość, niestety, w związku z niektórymi książkami.
Właściwie chodzi mi o to, że w polskiej literaturze brakuje takich prawdziwych - excusez le mot - facetów z jajami, a do tego jeszcze dżentelmenów...

-------
może nie do końca pasuje do tego opisu, ale bardzo lubię postać Bogumiła Niechcica. I pięknie kochał tak trudną kobietę, jak Barbara.

m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#235 2006-04-20 12:48:00

milosz
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

No właśnie "Noce i dni" - matko jak ja kocham tę powieść (film takoż) Bogumił, Bogumiłem, a mnie głowę zawsze zaprzątał Marcyś - uwielbiam faceta ( i zapewne był to wpływ Jana Englerta, który był wtedy na topie i do tego przystojny wielce- choć i dziś mimo upływu lat i durnowatej Scibakówny u boku - wart grzechu)


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#236 2006-04-20 13:22:56

Kika
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

No właśnie "Noce i dni" - matko jak ja kocham tę powieść (film takoż) Bogumił, Bogumiłem, a mnie głowę zawsze zaprzątał Marcyś - uwielbiam faceta ( i zapewne był to wpływ Jana Englerta, który był wtedy na topie i do tego przystojny wielce- choć i dziś mimo upływu lat i durnowatej Scibakówny u boku - wart grzechu)

moja nauczycielka j. polskiego z liceum... mówiła, że tę powieść powinno czytać się w wieku dojrzałym... i ja po latach zgadzam się z nią całkowicie.... doceniłam Noce i Dnie późno... ale zakochałam się w nich bez pamięci.... taki sam sentyment mam do Nad Niemnem....

co do wypowiedzi w nawiasach... z ust mi to wyjęłąś.... wink


gg 2775021

Offline

 

#237 2006-04-20 16:30:49

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?


moja nauczycielka j. polskiego z liceum... mówiła, że tę powieść powinno czytać się w wieku dojrzałym... i ja po latach zgadzam się z nią całkowicie.... doceniłam Noce i Dnie późno... ale zakochałam się w nich bez pamięci.... taki sam sentyment mam do Nad Niemnem....

Zaczynacie mnie przekonywać, może ja za wcześnie przeczytałam "Noce i dnie", bo jakoś tak mnie nie ruszają... Ale książkom zawsze jestem w stanie dać drugą szansę, więc... na liście książek do szybkiego przeczytania właśnie pojawiły się "Noce..." :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#238 2006-04-20 18:25:14

milosz
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

I "Wojna i pokój" - Bezuchow , Bołkoński i Natasza - i ta wersja radziecka Siergieja Bondarczuka. Boże ty mój wink


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#239 2006-04-20 19:42:44

Alison
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?


Zaczynacie mnie przekonywać, może ja za wcześnie przeczytałam "Noce i dnie", bo jakoś tak mnie nie ruszają... Ale książkom zawsze jestem w stanie dać drugą szansę, więc... na liście książek do szybkiego przeczytania właśnie pojawiły się "Noce..." :-)

Koniecznie przeczytaj ponownie. Uwielbiam film i książkę. Niestety najpierw widziałam film. Piszę niestety bo w filmie miałam Barbarę za taka porypaną babę, że szlag mnie trafiał i nie mogłam się nażałować tego kochanego Bogumiła (choć pannę Ksawunię to sobie juz mógł darować). Ale dopiero po przeczytaniu książki pokochałam też Barbarę. Tam zawarta jest cała warstwa psychologiczna tej postaci, jej myśli, jej tęsknoty, jej dojrzewająca latami miłość do Bogumiła i coraz większy dystans do swojej dziewczęcej miłości, którą obdarzyła pięknego Józia Toliboskiego. To książka dla kobiet, o tym jak nam się z wiekiem zmienia perspektywa widzenia świata, jak nam się zmieniają priorytety. PIĘKNE!
A film, to jeden z najpiekniejszych jakie w życiu widziałam. Jak mogli go nie docenić i nie dać mu Oskara, dupki żołędne, to do dziś się zastanawiam...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#240 2006-04-20 19:59:20

monika_29_09
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?


Zaczynacie mnie przekonywać, może ja za wcześnie przeczytałam "Noce i dnie", bo jakoś tak mnie nie ruszają... Ale książkom zawsze jestem w stanie dać drugą szansę, więc... na liście książek do szybkiego przeczytania właśnie pojawiły się "Noce..." :-)

Koniecznie przeczytaj ponownie. Uwielbiam film i książkę. Niestety najpierw widziałam film. Piszę niestety bo w filmie miałam Barbarę za taka porypaną babę, że szlag mnie trafiał i nie mogłam się nażałować tego kochanego Bogumiła (choć pannę Ksawunię to sobie juz mógł darować). Ale dopiero po przeczytaniu książki pokochałam też Barbarę. Tam zawarta jest cała warstwa psychologiczna tej postaci, jej myśli, jej tęsknoty, jej dojrzewająca latami miłość do Bogumiła i coraz większy dystans do swojej dziewczęcej miłości, którą obdarzyła pięknego Józia Toliboskiego. To książka dla kobiet, o tym jak nam się z wiekiem zmienia perspektywa widzenia świata, jak nam się zmieniają priorytety. PIĘKNE!
A film, to jeden z najpiekniejszych jakie w życiu widziałam. Jak mogli go nie docenić i nie dać mu Oskara, dupki żołędne, to do dziś się zastanawiam...

Alison, pięknie to opisałaś.

Ja też zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na Barbarę, jak zostałam żoną i mamą. Wcześniej też mnie drażniła.

Przyznam, że dla mnie motyw śmierci Piotrusia był tak dramatyczny, że nie mogłam tego prawie że czytać. I to piękne towarzyszenie Bogumiła - byłam zauroczona.
Chyba do tego zajrzę na nowo (najpierw muszę przeczytać ostatni nabytek, czyli "Klub miłośników Jane Austin".

pozdr.
m.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#241 2006-04-21 12:17:40

kabi
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

tak , tak, tak NOCE I DNIE przeczytałam jednym tchem i to w wakacje w sredniej szkole, podobnie miałam z POTOPEM , tą czytałam dzień i noc, dzień i noc, dzien i noc...ocknęłam sie czwartego dnia po przeczytaniu
też w sredniej i w wakacje
wiem porypana jestem

Jakie to szczęście,ze ktos nazwał w koncu po imieniu taki stan wakacyjnego odurzenia czytaniem-ja też byłm i chyba jestem nadal taka porypana..Mój Boze. ..Zaczynałam co roku od Emnacypantek(dwa, trzy dni) potem ciąg Wojna i pokój, i dalej az niemalże wychodziłam z siebie.Totalne porypanie jak nic. O i jeszcze obowiązkowo Wakacje Putramenta , nie wiem dlaczego , jakos tak mi sie kojarzyło..Trans totalny!

Offline

 

#242 2006-04-21 13:11:35

ewa7
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Ja też uwielbiam Noce i Dnie
Cudowna książka.Wydaje mi sie , że o mnie
Dla mnie Barbara jest prawdziwą kobietą
Te jej wszystkie rozterki , błędy w wychowywaniu dzieci, to troska o dom i o zmianę czegoś na co nie mamy wpływu i ten piekny Toliboski, który w marzeniach wraca jak repley gdy tylko opuscimy powieki.
Tak to dokładnie jestem ja ,a gdy otworzę oczy to nie widzę przed sobą Toliboskiego w nenufarach. Echch... Ale co tam pomarzyć zawsze można.
Film też uwielbiam . Jedyna świetna rola Barańskiej
Ale Lalki nie trawię. Przeczytałam, ale z trudem. Coś jest w książkach Prusa czego nie trawię , coś mi przeszkadza , ale nawet nie potrafię tego nazwać

Offline

 

#243 2006-04-21 16:05:17

Justyna
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

A ja kocham twórczość pana Prusa i uwielbiam "Lalkę".
Za całoksztat.Za opisy Warszawy.Za bohaterów z krwi i kości.Za humor.
Za pamiętnik Rzeckiego.Mimo,że nudnawy.Boże,jak mi było żal Wokulskiego i pani Stawskiej.Izabela mnie zawsze irytowała.Tak samo jak Barbara Niechcicowa.
Nie lubię "Nocy i dni"Może żle powiedziane.Nie urzekął mnie aż tak bardzo.Nie znoszę Barbary.Nie znosiłam jej jako maturzystka(kiedyś to była lektura w klasie maturalnej) i teraz jako matka dzieciom.Więc chyba nie do końca jest z tym dojrzewaniem do bohaterów.Za to uwielbiałam Bogumiła.
Barbara doprowadzała mnie do furii swoim wiecznym narzekaniem,biadoleniem,niezadowoleniem,ślepą miłością do syna,no i tym jak traktowała Bogumiła.
A Barańska jako wieczna malkontentka,cudowna.Jest świetną aktorką i każda jej rola to kreacja.Vide Hrabina Cosel.
Temat na oddzielne peany to oczywiści Bogumił,wykreowany przez Bińczyckiego.


Elisa: Signor Conte calmatevi,
Conte: Eh, Signori, il Conte Ristori vuole questa donna... Che scandalo!!! La verità Elisa...... la verità,

Offline

 

#244 2006-04-21 17:37:55

Kika
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Ja też uwielbiam Noce i Dnie
Cudowna książka.Wydaje mi sie , że o mnie
Dla mnie Barbara jest prawdziwą kobietą
Te jej wszystkie rozterki , błędy w wychowywaniu dzieci, to troska o dom i o zmianę czegoś na co nie mamy wpływu i ten piekny Toliboski, który w marzeniach wraca jak repley gdy tylko opuscimy powieki.
Tak to dokładnie jestem ja ,a gdy otworzę oczy to nie widzę przed sobą Toliboskiego w nenufarach. Echch... Ale co tam pomarzyć zawsze można.
Film też uwielbiam . Jedyna świetna rola Barańskiej
Ale Lalki nie trawię. Przeczytałam, ale z trudem. Coś jest w książkach Prusa czego nie trawię , coś mi przeszkadza , ale nawet nie potrafię tego nazwać

ja mam takie same odczucia patrząc na Barbarę... patrzę jakby na siebie z perspektywy... kiedyś też ją bardzo potępiałam... wprost nienawidziłam jej... za Bogumiła, za Tomaszka... wszystko mnie u niej drażniło... ale potem kiedy sama zostałam żona i matką... jej świat wydał mi się bardzo bliski.... zrozumiałam ją i pokochałam całym sercem....ryczę jak bóbr ile razy czytam lub oglądam Noce i Dnie....


gg 2775021

Offline

 

#245 2006-04-21 21:42:40

kami
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

A ja wróciłam do książki , którą czytałam jakieś 10 lat temu, gdy byłam nastolatką. Mianowicie zaczytuję się jak kiedyś z wypiekami na twarzy w 7-tomowej serii francuskiej pisarki Juliette Benzoni pt. Katarzyna, opowiadającej losy dziewczyny (a później kobiety) o tym właśnie imieniu w czasach XV-wiecznej Francji i jej historię miłosną do Arnolda de Montsalvy. Pod koniec lat 80-tych w TVP leciał nawet serial na podstawie tej powiesci, który mimo że pamiętam jak przez mgłę bardzo pragnęłabym zobaczyć. Tak więc na zakończenie chciałabym Wam bardzo polecić tą książkę, na pewno nie pożałujecie wink


Uwielbiam Colina Firtha... smile)))))

Offline

 

#246 2006-04-21 21:55:22

Maryann
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Książkę pamiętam, a jakże. Zaczytywałam się nią pewnego wyjątkowo deszczowego urlopu. Można powiedzieć, że dzięki niej zapoznałam się szczegółowo z historią wojny stuletniej.
A o serialu była mowa bodajże w wątku o serialach kstiumowych. Też oglądałam z zapartym tchem i chętnie bym zobaczyła znowu. Np. zamiast kolejnej powtórki czegoś nadawanego tydzień wcześniej na innym kanale.

Offline

 

#247 2006-04-21 21:59:53

kami
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Faktycznie historia wojny 100-letniej jest w tej książce przedstawiona w sposób dość przyswajalny (ja osobiście nigdy nie zaczytywałam się w książkach o wojnach), ale jak dla mnie wątkiem przewodnim jest tutaj jak już wspomniałam uczucie Katarzyny i Arnolda- wielokrotnie wystawione na próbę. A najważniejsze jest to ,że wszystko kończy się happy endem wink


Uwielbiam Colina Firtha... smile)))))

Offline

 

#248 2006-04-21 22:10:55

Maryann
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Książek o wojnach (dla samych wojen) też szczególnie nie uwielbiam. Ja po prostu tak mam, że jak czytam, czy oglądam coś, co dzieje się w jakiejś epoce, to później muszę się zapoznać z tzw. "tłem historycznym".
A historia pięknej Kasi jest rzeczywiście bardzo romantyczna, chociaż kilkakrotnie miałam ochotę temu upartemu kretynowi dać w łeb. Co za wybitny okaz męskiej inteligencji!

Offline

 

#249 2006-04-21 22:41:09

kami
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Masz rację Maryann w 100 %. Szczególnie wnerwiłam się na Arnolda, gdy ten kazał Katarzynie pójść do obozu Filipa Dobrego, aby spróbowała wyratować Joannę D'Arc. Wpychał biedną Kasię w ręce (tzn w ramiona wink ) Filipa mimo ,że ta rzuciła się na kolana mówiąc ,że kocha tylko tego durnego Arnolda. A on chciał ja poświęcić dla dobra sprawy...


Uwielbiam Colina Firtha... smile)))))

Offline

 

#250 2006-04-22 10:48:32

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co teraz czytacie?

Książek o wojnach (dla samych wojen) też szczególnie nie uwielbiam. Ja po prostu tak mam, że jak czytam, czy oglądam coś, co dzieje się w jakiejś epoce, to później muszę się zapoznać z tzw. "tłem historycznym".

Mam tak samo. Kiedy w podstawówce zaczytywałam się powieściami Aleksandra Dumasa, byłam ekspertem od historii Francji XVII wieku i potem czasów Wielkiej Rewolucji ;-) Bardzo lubię dowiadywać się, jak "było naprawdę". Najbardziej jednak lubię historię poprzez pryzmat codziennego życia zwykłych ludzi, obyczajów, sposobu ich życia, mody itp. Wielka historia i polityka jest nieco dla mnie męcząca. A już sceny batalistyczne - ufff! Co innego w filmach, ale jak przypomnę sobię pół tomu "Wojny i pokoju" na temat bitwy pod Borodino, to mi się płakać chce ;-)

Z innej beczki - nie wiem, czy czytałyście "Japoński wachlarz" Joanny Bator, taki zbiór reportaży na temat współczesnej Japonii, kiedyś fragmentami drukowany w "Wysokich Obcasach"? Jeśli nie, to serdecznie polecam, czyta się jak zajmującą powieść.
A "Nocy i dni" nie było wczoraj w antykwariacie :-(


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB