Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-11-07 10:41:12

fringilla
Użytkownik

"Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

Lubię Artura Pereza Reverte, ale Klub Dumas przeczytałam dopiero po obejrzeniu filmu Polańskiego. I miałam mieszane uczucia. Ksiązka wciagająca, zdecydowanie z tych, od których trudno sie oderwać, nawet jak sie zna zakończenie. Ale zakończenie... rozczarowujące. Do końca miałam nadzieję, że te dwa watki - satanistyczny i dumasowski będą ze soba powiązane, a tu nic. Na poczatku dziwiłam się, dlaczego Polański zrezygnoiwał z jednego wątku, ale w tej sytuacji rozumiem. Dzieki temu film jest bardziej spójny, a fabuła w sumie niewiele utarciła.
ja ogladając film zastanawiałam sie kim jest tajemnicza dziewczyna i stawiałam raczej na cos wręcz przeciwnego. Na poczatku myślałam, że to zupełnie inne moce wysłały ją, żeby broniła Corsa.
Ale ta końcówka w filmie - płonący zamek itd., nie podobała mi sie tak zupełnie. Wolałam jak ten wątek, scena miosna zostały przedstawione w książce.

A co do samego Prereza Reverte, to erudycja tego pisarza chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Z każdą przeczytana książką wzrasata mój podziw, nawet jeśli, jak w przypadku Szachownicy Flamandzkiej, niewiele rozumiem (szachy jakos nigdy mnie nie wciągnęły, nawet po tej lekturze).


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#2 2005-11-08 11:26:43

aga
Użytkownik

Re: "Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

Też czytałam Reverta, mam nawet "Klub Dumas". Pisarz ma b.ciekawe
pomysły, a przepadam za zagadkami! Ale on ma jedną wadę, nazbyt
ciężki styl i rozdęte opisy, których na szczęście brak w "Klubie Dumas".
A film Polańskiego jest mimo wszystko b.dobry, sądzę, że ta
dziewczyna chroni bohatera przed wysłannikiem diabła czy szatana.
Książka przypomina mi bardzo "Imię róży", może znacie inne tytuły, ale
w dobrym gatunku!

Offline

 

#3 2005-11-08 11:33:47

fringilla
Użytkownik

Re: "Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

Z tego co do tej pory przeczytałam tego autora najbardziej podobała mi sie "Ostatnia bitwa templariusza". Co do ciężkiego stylu, nie zgadzam sie zupełnie, dobrze mi sie czyta, a opisy najczęsciej dotycza bardzo ciekawych rzeczy, no może poza partiami szachów w "Szachownicy flamandzkiej". Poza tym są niezbędne do tego, żeby lepiej poznac bohaterów. Szczególy ich uboiru, sposób zachowania, czy opis ich otoczenia, to wszystko składa sie na ich charakterystyke.
Oczywiście daleko mu do lekkosci stylu Jane, ale mi odpowiada.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#4 2005-11-08 21:01:37

Admete
Użytkownik

Re: "Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

Z tym ciężkim stylem to będę polemizować. Styl Reverte jest świetny, nie ma porównania z takim na przykład Danem Brownem, którego styl jest "jak od siekiery" ;-) Pióro ma Reverte lekkie, a wiedzę niesamowitą. Też mnie zakończenie "Klubu..." rozczarowało bardzo. Brakowało w nim tej magii, która była w całej książce. Za to uwielbiam tę powieść, bo sama książki kocham i różne rzeczy byłabym w stanie zrobić, by uzyskać te najbardziej ukochane ;-) Też podobała mi się "Ostatnia bitwa templariusza", przyznam się nawet, że postać księdza Quarta wzbudzała we mnie bynajmniej niepobożne uczucia ;-) Ech...Nie ma to jak zakochać się w postaci literackiej ;-)
Czytał ktoś przygody kapitana Alatriste? Bardzo dobre i świetnie przetłumaczone przez Łobodzińskiego. "Nie grzeszył ni uczciwością, ni pobożnością, lecz jako żywo był człekiem odważnym."


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#5 2005-11-08 21:46:18

fringilla
Użytkownik

Re: "Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

Też podobała mi się "Ostatnia bitwa templariusza", przyznam się nawet, że postać księdza Quarta wzbudzała we mnie bynajmniej niepobożne uczucia ;-) Ech...Nie ma to jak zakochać się w postaci literackiej ;-)

Zdecydowanie tak!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#6 2005-12-29 13:33:01

aga
Użytkownik

Re: "Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

Dla miłośniczek zagadek i tajemnic mam kolejną książkę, i to nową!
To "Codex" Lva Grossmana, można ją kupić w księgarni internetowej
Merlin. Ja kupiłam w markecie. To bardzo ciekawa literacka opowieść o
poszukiwaniach zaginionej średniowiecznej księgi, o tajemnicach samej
księgi. Więcej nie piszę, aby nie ujawniać, ale czytałam z wielką przyjemnością. A atmosfera bardzo zblizona do "Klubu Dumas", czy
nawet "Cienia wiatru" /też w Merlinie/.
"Cień wiatru" to kolejna wartościowa pozycja, akcja i wokół zaginionej
książki i wokół równie zaginionego jej autora. Bardzo intrygujące!
Te dwa tytuły nawet wymieniono w recenzji "Codex-u". Polecam!

Offline

 

#7 2005-12-30 22:32:25

Admete
Użytkownik

Re: "Dziewiąte wrota" a "Klub Dumas"

"Cień wiatru" mam i znam :-). Recenzenci psy na tej powieści wieszają, ale mi się podoba. Chyba dlatego, że jak wcześniej pisałam, moja miłość do książek przybiera czasami formę obłędu ;-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB