Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-02-20 00:14:48

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

łezka sie w oku kręci, jak sobie człowiek pomyśli, ze można taki pomnik wystawić swojej miłości (myślę oczywiście o książce) - i to wcale nie jakiejś tam wyidealizowanej, ale tej zwyczajnej codziennej, miłości do tej jedynej wybranej, z którą można było sie razem zestarzeć... :cry:

Offline

 

#102 2006-02-20 00:24:04

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Patrząc w tym aspekcie jeszcze wiekszy szacunek należy się Aragornowi. był człowiekiem, najbardziej podatnym na moc pierścienia. Ale był gotów wyrzec się go, bez większego żalu. Dla mnie to tylko dowodzi, że pragnął odzyskać swoje dziedzictwo dla ojcowizny, a nie dla samej włądzy, jako takiej

Nie pragnął władzy, myślę, ze nie chciał też odzyskać dziedzictwa - przynajmniej na początku historii. Ten osiemdziesięcioletni facet w gruncie dorastał na oczach czytelnika do honoru i odpowiedzialności, które miały na niego spaśc wraz z koroną roll

Offline

 

#103 2006-02-20 00:25:36

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Kurcze! Sorry, Aine - okazuje sie ze nie umiem wstawiać cytatów
:oops:

Offline

 

#104 2006-02-20 04:58:57

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Kurcze! Sorry, Aine - okazuje sie ze nie umiem wstawiać cytatów :oops:

chyba jednego "quote" w kwadratowym nawiasie Ci brakło na początku, spróbuj sobie wyedytować i poprawić big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#105 2006-02-20 23:08:46

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D


chyba jednego "quote" w kwadratowym nawiasie Ci brakło na początku, spróbuj sobie wyedytować i poprawić big_smile

Jesli sie nie pogniewasz, zostawie to tak jak jest, a postaram sie na przyszlośc bardziej uważać

Offline

 

#106 2006-02-20 23:15:14

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Mnie tam rozgniewać raczej trudno. Kazimierza musisz się pytać big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#107 2006-02-20 23:21:17

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Hurrra! Udało mi się tym razem. big_smile A propos. Wczorajsza dyskusja zainspirowala mnie na tyle, ze mam zamiar zrobić sobie powtórkę z rozrywki i jeszcze raz obejrzeć wszystkie trzy części trylogii, nie mówiąc już o tym, ze chyba jeszcze raz przewertuję książki, ale tym razem muszę zdobyć gdzieś tłumaczenie Skibniewskiej, bo to, które mam w domu (M. i C. Frąców) nie jest najlepsze, chociaż z genialnymi ilustracjami Allana Lee.

Offline

 

#108 2006-02-20 23:22:57

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Kazimierza musisz się pytać big_smile

Myślisz, ze on mógłby sie krzywić? roll

Offline

 

#109 2006-02-20 23:29:24

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

A ja najbardziej cenię sobie własnie Frąców. Połączenie fajnego stylu z nieprzetłumaczalnościa nazw własnych big_smile
Mam wszystkie wydania. I Skibniewskiej (to pierwsze jeszcze z Gryfem big_smile) i łozińskiego i Frąców. POrównałam je soibie czytając bezpośrednio jedno po drugim.
Frącowie rulez!!!


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#110 2006-02-20 23:51:13

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

A ja najbardziej cenię sobie własnie Frąców. Połączenie fajnego stylu z nieprzetłumaczalnościa nazw własnych big_smile
Mam wszystkie wydania. I Skibniewskiej (to pierwsze jeszcze z Gryfem big_smile) i łozińskiego i Frąców. POrównałam je soibie czytając bezpośrednio jedno po drugim.

Nie moglam mieć takiego porównania, ale do Skibniewskiej czuję ogromny sentyment, bo dzięki niej weszłam w Śródziemie. Stara miłość nie rdzewieje.

Offline

 

#111 2006-02-21 00:01:41

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Rozumiem doskonale. Sentyment ja też odczuwam, ale i tak stwierdzam, że drętwa jest. Niestety.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#112 2006-02-21 00:02:34

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Po Twoich słowach tym bardziej mam ochotę na Skibniewską, bo Frąców obrócilam całkiem niedawno. Moze mgliste wspomnienie pierwszego zetknięcia z genialna książką (wstyd przyznać jak to było dawno :oops: )rzeczywiście za bardzo wpływa na mój obiektywizm, ale opinia, ze właśnie tamto tłumaczenie jest najlepsze nie jest tylko moja.

Offline

 

#113 2006-02-21 00:07:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Kazdy odbiera książke i tłumaczenie inaczej. Ja znam kilka osob ktore dałoby się pokroić za łozińskiego big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#114 2006-02-21 00:22:48

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Nie czytałam, nie mam więc zdania, ale jeśli tłumaczy nazwy własne, to chyba nie zdołałbym przez niego przejść

Offline

 

#115 2006-02-21 21:03:52

fringilla
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Bilbo Bagosz z Bagoszowa jest jeszcze nawet śmieszny, ale łazika mu darowac nie mogę!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#116 2006-02-21 21:18:07

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

A podobno ten łazik dużo lepiej oddaje charakter słowa "Strider" niż Obieżyświat. Tyle że nam sie niezbyt dobrze kojarzy.
Kurcze łazik, to taki samochód terenowy, a nie dziedzic Isildura!!!


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#117 2006-02-21 23:01:57

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

A podobno ten łazik dużo lepiej oddaje charakter słowa "Strider" niż Obieżyświat. Tyle że nam sie niezbyt dobrze kojarzy.
Kurcze łazik, to taki samochód terenowy, a nie dziedzic Isildura!!!

I tu w pełni sie z Tobą zgadzam, dlatego tłumaczenie obejmujące także nazwy wlasne nie wchodzi zupełnie w grę. Niestety nie znam angielskiego i w kwestii znaczeń muszę zaufać tłumaczom.

Offline

 

#118 2006-02-21 23:14:54

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Poza tym czy wyobrażasz sobie, że mogłabyś Viggo nazwać łazikiem? W tej sytuacji cieszę sie że język polski jest tak wieloznaczny. Rozmawiałam ostatnio z koleżanką, która od 15 lat mieszka w Niemczech i "WP" poznała z tłumaczenia niemieckiego. Wszystkie nazwy własne zostały w nim przetłumaczone, a ja mimo wszystko jednak wolę angielskie, choć wiem, że każda z nich jest zancząca. Ona nie mogła sie przestawić i gubiła sie słysząc lub czytając Baggins, Obieżyświat itd

Offline

 

#119 2006-02-21 23:28:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Włosi też mają swoje tłumaczenie big_smile
Grampasso
stregone Gandalf
Raminghi - Strażnicy
Contea - Shire
vermilinguo - Smoczy jezyk

i kilka innych, których już nie pamiętam big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#120 2006-02-22 15:34:22

Mag
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Kochane, a śliczny Legolas, który mknie po śniegu, obok drużyny i nawet piętkami się nie zapada :!:
8)


GG 6318358

Offline

 

#121 2006-02-22 18:29:16

Diana
Użytkownik

Re: LOTRY :D

O! Ja też zwróciłam uwagę na tę jego lekkość, zwiewność i zwinność w filmie. A już szczególnie popis na olifancie, jak powybijał tam kilkunastu orków i dobił samo zwierzę, a potem ześlizgnął się po jego trąbie. A najlepszy był komentarz Gimly'ego! lol


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#122 2006-02-22 19:32:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Wszystkie komentarze Gimlego były fajne. O to chodziło. Miał rozładować napiecie, pełnić funkcje błazna. Ktoś w końcu musiał. POwazny Aragorn - nie bardzo pasuje, bo miał utrzymać autorytet, śliczny Lovelas tym bardziej, bo ona miał być śliczny i elfio majestatyczny, a nie inteligentny i złośliwy. Pozostaje Gimli.
Ja najbardziej lubie dialog z ROTKa gdy Gimli pyta czy zdają sobie sprawę z tego, że idąc z tak malą liczbą wojska praktycznie nie ma się szans. A potem "to kiedy ruszamy?"


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#123 2006-02-22 21:18:14

fringilla
Użytkownik

Re: LOTRY :D

A ich ciągła rywalizacja, kto zabije więcej orków? I Legolas sie potem rozruszał i dotrzymywał kroku Gimliemu. Stanowili wspaniały duet.

Mi tez podobała się lekkość z jaką sie poruszał Legolas, ale nie uszło mej uwadze, że w Lorien było słychac kroki elfów. A przeciez nawet hobbity powinny porzuszać sie niesłyszalnie!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#124 2006-02-22 21:25:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Przyznam, że przypuszczałam, że scenarzyści i reżyser pójdą z tą postacią w tym kierunku kiedy dowiedziałam się, ze Gimliego ma grać John Rhys-Davies. Jednak większość jego postaci cechuje taka właśnie rubaszność.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#125 2006-02-22 23:54:13

Ania
Użytkownik

Re: LOTRY :D

Gimli z daleka pachnie borowikiem - jest krasnoludem w calej pelni. Zaś spośród dialogów z jego udzialem najbardziej lubię ten przed bitwą w Helmowym Jarze z Lovelasem (jak go sprytnie określila Aine), gdy zdenerwowany faktem, ze nie moze obsrewować tego, co dzieje się pod murami ponagla elfa, a ten pyta, czy opisać mu, czy podstawić skrzynkę. Niedługo potem mamy też kolejny pokaz elfiej zręczności - zjazd na tarczy po schodach. Chylę czoła przed dowcipem Jackson'a. Takich perełek mozna w filmie znaleźć mnóstwo

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB