Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#126 2006-02-09 10:56:03

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

I jeszcze jeden link ze zdjeciem dla potwierdzenia czarnobialosci filmu
http://www.wunschliste.de/links.pl?p=1&s=0879

big_smile

Offline

 

#127 2006-02-09 13:20:14

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Na szczęście był z polskim dubbingiem ;-)
Nie pamiętam kto użyczał głosu Jane, ale bardzo dobrze był dobrany i do dziś mam w uszach jego delikatne brzmienie, a w oczach Jane w ciemnej sukni z białym kołnierzykiem :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#128 2006-02-09 15:43:29

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Aktorka ktora grala Jane byla tez dosc delikatna, z tego co pamietam i skromnie ubrana.
Ale lepiej wryl mi sie w pamiec brodaty i silnie zbudowany Rochester wink
Byl dubbing? Dobrą masz pamiec, ale chyba faktycznie wiekszosc filmow wtedy dubbingowano, a juz zwlaszcza seriale, a to byl w koncu film w 4 czesciach.
Pozdr. big_smile

Offline

 

#129 2006-02-09 19:41:22

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Boże! Jakby nie było dubbingu, to nie wiem czy wytrzymałabym jakieś: "dobrounoc pane Roczester, dobrounoc soudrużko Ejrowa" ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#130 2006-02-09 19:49:22

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Hehe
To tez mialoby swoj urok wink

Offline

 

#131 2006-02-09 19:55:16

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Chyba taki jak "auf viedersehen Vinnetou" wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#132 2006-03-16 13:51:50

Irish
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Mnie sie Tom Hanks podoba big_smile Według mnie ma duże zdolnosci aktorskie i potrafi "zagrac wszystko", urodę tez ma ok. Jest tylko jedno ALE - ten jego głos :? nie bardzo mi sie podoba ale cóż zrobić... Z kolei z polskich aktorów to nr 1 ma Żebrowski- za całokształt :oops:

Offline

 

#133 2006-03-16 16:48:04

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Z kolei z polskich aktorów to nr 1 ma Żebrowski- za całokształt :oops:

Zgadzam się. Całokształt z szczególnym uwzględnieniem recytacji.
Jejuśku jak on recytował sonety Miśkiewicza!!! Aż ciary szły.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#134 2006-03-16 18:51:30

Diana
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Miałam okazję podziwiać głos pana Michała na żywo i zgadzam się- jest niezwykły. O dziwo, jak Żmijewski trochę wzmocni swoje tony, też ma niesamowity tembr. Wręcz nie do rozpoznania! A on zazwyczaj takie ciepłe postaci gra, więc i mówi cichutko, z rozwagą. Naprawdę ma głosisko! big_smile


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#135 2006-03-16 19:31:44

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Miałam okazję podziwiać głos pana Michała na żywo i zgadzam się- jest niezwykły. O dziwo, jak Żmijewski trochę wzmocni swoje tony, też ma niesamowity tembr. Wręcz nie do rozpoznania! A on zazwyczaj takie ciepłe postaci gra, więc i mówi cichutko, z rozwagą. Naprawdę ma głosisko! big_smile

W "Ryszardzie II"? :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#136 2006-03-16 19:54:16

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Z kolei z polskich aktorów to nr 1 ma Żebrowski- za całokształt :oops:

Zgadzam się. Całokształt z szczególnym uwzględnieniem recytacji.
Jejuśku jak on recytował sonety Miśkiewicza!!! Aż ciary szły.

Mmmm a jak Pana Tadzieńka piękniście czytał. Misiek ma głos dogłębnie erotyczny ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#137 2006-03-16 23:24:27

Diana
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

GosiuJ, skąd wiedziałaś? "Rysio Der Zwei"- a jakże! big_smile
Gabriela Kownacka też mnie powaliła na kolanka.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#138 2006-03-16 23:37:31

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

GosiuJ, skąd wiedziałaś? "Rysio Der Zwei"- a jakże! big_smile
Gabriela Kownacka też mnie powaliła na kolanka.

Bo miałam przyjemność oglądać w maju ubiegłego roku :-) Niezapomniane przeżycie. Świetna obsada, oprócz wymienionych m.in. również rola Macieja Kozłowskiego - niewiele mówił, ale jak już się pojawiał na scenie, był elektryzujący.


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#139 2006-03-16 23:48:23

Diana
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Siedziałam na balkonie i stąd nie do końca wiedziałam, który aktor jest który. Żmijewskiego poznałam dopiero w drugiej części. A akurat Kozłowski ma dość rozpoznawalny głos, więc tu nie miałam problemów. Pan Maciej był rzeczywiście niezły.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#140 2006-03-18 02:07:43

GosiaJ
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Siedziałam na balkonie i stąd nie do końca wiedziałam, który aktor jest który. Żmijewskiego poznałam dopiero w drugiej części. A akurat Kozłowski ma dość rozpoznawalny głos, więc tu nie miałam problemów. Pan Maciej był rzeczywiście niezły.

Ja miałam szczęście być w ósmym rzędzie, więc widziałam bez problemu. łącznie z tym, jak okropnie ci aktorzy nawzajem się opluwają ;-) Ach, ciężki to i niewdzięczny kawałek chleba!


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#141 2006-04-10 10:56:21

milosz
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A ja wczoraj ogladnęłam "21 gramów". Mroczne, męskie kino, z zacięciem społecznym. Lubie takie kino. No i oczarował mnie ten pan ( nie po raz pierwszy)

http://img154.imageshack.us/img154/2295/penn5qx.jpg

Dacie wiarę, że kidyś mówiono o nim mr.Madonna lol


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#142 2006-04-10 11:09:52

monika_29_09
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

z Polaków najbardziej podoba mi się ten pan:

http://gfx.filmweb.pl/p/486/po.76321.jpg

czyli Szymon Bobrowski. Ma w sobie "to coś", co lubię. No i tajemnicę, bo bez tego nic nie ma sensu wink

pozdr.
M.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#143 2006-04-10 11:13:29

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A ja bardzo lubię Przemysława Sadowskiego (od kiedy mi się przyśnił w ubiegłą Wielkanoc). Dobry aktor, mroczny typ z jasnymi oczami. Moje ulubione zestawienie. lol

Offline

 

#144 2006-04-10 11:13:51

monika_29_09
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A ja wczoraj ogladnęłam "21 gramów". Mroczne, męskie kino, z zacięciem społecznym. Lubie takie kino. No i oczarował mnie ten pan ( nie po raz pierwszy)
Dacie wiarę, że kidyś mówiono o nim mr.Madonna lol

Film obejrzałam jakiś czas temu. Na początku trudno zorientować się, o co chodzi. Sceny są rwane i "pomieszane". Ale szybko wciąga i na długo zostaje w pamięci. Scena, gdy bohaterka dowiaduje się o śmierci męża i córek, zwala z nóg.
Penn znakomity, zgadzam się smile

M.


czy istnieje piękniejszy uśmiech? smile
http://foto.onet.pl/upload/43/98/_592621_n.jpg

Offline

 

#145 2006-04-10 12:05:42

Caitriona
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Bardzo lubię to ostatnie zdjęcie Ruperta z wypowiedzi migotki. Z reszta bardzo lubię sam film z którego ono pochodzi. I bardzo lubię samego Ruperta wink big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#146 2006-04-10 12:20:22

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ruperta bardzo lubię w Zakochanym Szekspirze: ten jego epizodzik był prawdziwą perełką: Christopher Marlowe w gospodzie - wyluzowany i piękny, absolutny gwiazdor swoich czasów, który podpowiada Szekspirowi pomysł na Romea i Ethel córkę pirata big_smile .
Druga ulubiona rola: Oberon w Śnie nocy letniej: cały złoty, leniwy i koci, cudo!
No i oczywiście szef i przyjaciel Julii Roberts w Mój chłopak się żeni big_smile

Offline

 

#147 2006-04-10 12:41:36

Diana
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ojej, to ja nawet nie wiedziałam, że całkiem dobrze znam tego aktora. W "Śnie..." wyglądał zabójczo! :oops:


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#148 2006-04-10 14:23:11

Caitriona
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

To zdjęcie Ruperta jako rycerza pochodzi z bardzo fajnego filmu "Bądźmy poważni na serio" Parkera na podstawie Wilde. W obsadzie: Rupert Everett, Colin Firth, Reese Witherspoon, Frances O'Connor (Fanny z Mansfield Park) i Judi Dench.
Oni - Colin i Rupert - śpiewają w tym filmie tak słodko jedną piosenkę wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#149 2006-04-10 14:23:48

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ale jednak nie ma to jak Colin big_smile

Offline

 

#150 2006-04-10 15:42:30

milosz
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A mnie ten Ruppert tak jakoś w ustach nie leży wink (i nawet nie ma to związku z zmieszniem wokół jego orientacji) . Nie leży i już wink

Z Collinem to sie przyznam, że mam wieczny kłopot - są sceny(!) w filmach w których majtki leciałyby same (vide"Love actally" sceny z Portugalką we Francji - czysta zmysłowa rozkosz) i są filmy, w których jak widzę Collina to bliższa jestem ku pasowi cnoty wink (np. nie kręci mnie juz zupełnie w Bridget nr2)


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB