Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#76 2006-02-07 08:42:16

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Nareszcie!!!


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#77 2006-02-07 09:57:07

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Nareszcie!!!

Co nareszcie?! Przecież mówiłaś, że chód to jedyne co Ci się w Colinie podoba...
Zdradziec :-(


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#78 2006-02-07 09:59:28

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ech Alison, nadal tak twierdze, ale nareszcie znalazł się ktoś spoza FC Boskiego "C". :twisted: :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#79 2006-02-07 10:11:10

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No dobra, mogę przyznać:
1. Colin się beznadziejnie śmieje
2. ma fatalny głos
3. W OGÓLE nie umie się całować. Oczywiście na filmach, bo w rzeczywistości to nie wiem :oops:
Ale może robi to ze względu na żonę i w ogóle jest boski.
Kropka 8)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#80 2006-02-07 10:55:07

Diana
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Jakby tak można się było naocznie przekonać, jak on całuje... :oops: Nie razi mnie jego głos ani chód, ale coś w nim samym nie pasowało mi w jego roli w "Valmoncie". Nie wiem do końca, co to było, ale tam (przynajmniej jak dla mnie) podobał mi się najmniej ze swoich dotychczasowych kreacji. Ciekawe jak wypadnie w tej produkcji, gdzie akcja toczy się w starożytnym Rzymie...


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#81 2006-02-07 11:25:23

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Jakby tak można się było naocznie przekonać, jak on całuje... :oops:

Naocznie czy "naustnie"? Chyba, że marzysz o tym żeby całował Cię w oczy wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#82 2006-02-07 13:02:11

Anonymous
Gość

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Co wy chcecie od jego glosu?
Poza tym chodem i usmiechem, to ja go uwielbiam lol
Najbardziej w Dumie..., Dziewczynie z perla i Dzienniku....

Chcialabym sie znalezc na miejscu Bridget w koncowej scenie, kiedy okrywa ja plaszczem. Jak dla mnie bardzo sexy scena, dziala na wyobraznie big_smile
A co do calowania, moglabym sie zglosic na ochotnika do przetestowania
jak to z nim jest wink

Pozdrawiam
Gosia

 

#83 2006-02-07 14:49:08

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A czy ja coś mówię? Przecież uważam, że jest bezwzględnie boski. A to, że dostrzegam jakieś jego niedostatki, to tylko, jak mniemam, podnosi mnie na wyższy stopień uwielbienia. Bo już nie taki zaślepiony 8)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#84 2006-02-07 15:18:53

Anonymous
Gość

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

I jeszcze do tego facet ma dystans do samego siebie (mimo tylu wielbicielek, do ktorych i ja sie zaliczam wink.

Nie ma nic gorszego niz pieknis przekonany o swojej urodzie i zadufany w sobie.

Colin jest chlubnym wyjatkiem.

 

#85 2006-02-07 18:25:39

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No dobra, mogę przyznać:
1. Colin się beznadziejnie śmieje
2. ma fatalny głos
3. W OGÓLE nie umie się całować. Oczywiście na filmach, bo w rzeczywistości to nie wiem :oops:
Ale może robi to ze względu na żonę i w ogóle jest boski.
Kropka 8)

Alison mam identyczne zdanie. Jeden malutki szczegół: ja dodatkowo nie uważam że jest boski big_smile

Co do Valmonta - jest to jedyna jego rola, która mnie ruszyła, w której mi się zdecydowanie podobał. Tam był niezwykle sexy i ogólnie boski big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#86 2006-02-07 18:42:31

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A mnie sie w Valmoncie wlasnie nie podobal sad
Chyba za mlody byl jeszcze po prostu wink

Offline

 

#87 2006-02-07 19:01:37

Nastazja
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Bez względu na okoliczności tracę oddech na widok silnej_ekipy z Niemiec w składzie:
Benno Furmann,Daniel Bruhl,Moritz Bleitrebau i Stipe Erceg (Niemiec rodem z Chorwacji) wink .
Poza tym ożywia mnie obecność Vincenta Cassela i Matthieu Kassovitza (Francja). Ostatnio do drużyny dołączył Guillaume Canet.

A ikoną,niedoścignionym ideałem był,jest i będzie Alan Rickman (GB). big_smile

Była też krótkotrwała fascynacja MM,ale już zniknęła. tongue

Gosiu,czy mam dobre wrażenie?
Objawiałaś się kiedyś na forum Bezottkowców jako Gosia_chello z Wrocka fanka Roberta Gonery?
Uwielbiałam czytać Twoje posty. Porykiwałam ze śmiechu.


John: "Was Miss Hale the woman that told you to come to me"?
Nick Higgins:"You'd be a bit more civil?"

Offline

 

#88 2006-02-07 19:13:07

Bonduelle
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Daniel Bruhl jest gut :]

A mnie z MM nie przechodzi od kiedy wiem o tej wersji "Dumy" wink Co widać roll

Offline

 

#89 2006-02-07 19:23:37

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Skad to Twoje wrazenie?

Z Wroclawiem nie mam nic wspolnego. A Gonere lubie, ale bez przesady .. Jest paru przystojniejszych facetow ...

Offline

 

#90 2006-02-07 19:38:50

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

[Alison mam identyczne zdanie. Jeden malutki szczegół: ja dodatkowo nie uważam że jest boski big_smile

Co do Valmonta - jest to jedyna jego rola, która mnie ruszyła, w której mi się zdecydowanie podobał. Tam był niezwykle sexy i ogólnie boski big_smile

Zdecyduj się w końcu "chorera", bo już nie wiem co tak naprawdę myślisz ;-) A ja mam Valmonta ale nie mogę go obejrzeć, bo nie chodzi na moim kompie. Właśnie za chwilę spróbuję na innym bo mam dostęp, to jak już będę miała zdanie, to Ci powiem czy on jest boski obiektywnie czy tylko a' la Valmont, OK? wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#91 2006-02-07 19:48:50

Alison
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Aine! Uruchomił się! Więc za dwie godziny będę "conieco" wiedziała, bardziej "nieco" bo wersja sie okazała z hiszpańskim dubbingiem bez żadnych napisów, ale co tam będę dzielnym oglądaczem, a Wy mnie potem uświadomicie o czym oni rozmawiają. Z grubsza wiem, bo znam pierwowzór literacki, ale z cienka to pewnie nic nie pokumam :-(


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#92 2006-02-07 19:55:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

[Alison mam identyczne zdanie. Jeden malutki szczegół: ja dodatkowo nie uważam że jest boski big_smile

Co do Valmonta - jest to jedyna jego rola, która mnie ruszyła, w której mi się zdecydowanie podobał. Tam był niezwykle sexy i ogólnie boski big_smile

Zdecyduj się w końcu "chorera", bo już nie wiem co tak naprawdę myślisz ;-) A ja mam Valmonta ale nie mogę go obejrzeć, bo nie chodzi na moim kompie. Właśnie za chwilę spróbuję na innym bo mam dostęp, to jak już będę miała zdanie, to Ci powiem czy on jest boski obiektywnie czy tylko a' la Valmont, OK? wink

Hmm to przeciez bardzo proste i logiczne. Boski "C" ma dobre i złe dni. Jak widać mnie sie chyba podoba w tych złych big_smile
A tak poważnie, Valmont jest jedynym filmem w którym Colin wyglądał dla mnie apetycznie. Może przez rolę? Prze filuterność w oku? Nie wiem. Jeszcze van der Meer - przez tajemniczość. Ale we wszystkich pozostałych podziwiam sobie gre, pośmieję się i tyle.
Piedestału brak.
Boskości brak.
Apetycznosci brak.

Zostaje tylko chód, Valmont i van der Meer. I sentyment big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#93 2006-02-07 20:02:19

Caitriona
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

tak się "obczytałam" o Valmoncie ze chyba sobie kupie na allegro, bo jeszcze nie widzialam

Chyba zrobię to samo wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#94 2006-02-07 20:04:20

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

a ja mam ale na kasecie. Niestety, jakosc zalosna sad

Offline

 

#95 2006-02-07 20:10:24

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ujmijmy to jeszcze prościej :twisted:
Colin, Darcy'owie i wszystko inne - błeee
Valmont, van der Meer - miodzio big_smile
On tam po prostu inaczej wygląda. Może to kwestia włosów i ich długości? He he :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#96 2006-02-07 20:18:23

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No moze po prostu nie zawsze jest taki boski, czasem jest po prostu przystojny wink

Na przyklad ja wole jak nie ma na glowie cylindra. Jakos nakrycie glowy na niekorzysc skraca jego twarz, zakrywa czolo.
A w dlugich wlosach jest mu dobrze.

Offline

 

#97 2006-02-07 20:24:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ech, a mnie w D&U jesli juz w jakis sposob sie poodobal to tylko w cylindrze big_smile
Nienormalna jestem czy jak?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#98 2006-02-07 20:27:24

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Zaczynam myslec ze chyba tak lol

chociaz z drugiej strony, sa rozne zboczenia na swiecie, to jeszcze nie jest najgorsze wink

Offline

 

#99 2006-02-07 20:28:46

Caitriona
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Też wolę go bez nakryć głowy. Ale z kolei nie za bardzo podoba mi się z dłuższymi włosami wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#100 2006-02-07 20:29:51

Gosia
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

I jak tu Wam dogodzic wink

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB