Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2005-11-02 20:04:01

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Wiecie co jestem BEZNADZIEJNA!!!!!!

Zapominiałam o moim ukochanym Alanie Rickmanie i Rupercie Everettcie.
Że o Jeremy Northamie nie wspomnę big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#52 2005-11-02 21:57:59

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No ale w pytan iu było: kto na Was działa? A jest zasadnicza róznica pomiędzy tym, na czyj widok serce zaczyna szybciej bić, a kogo po prostu lubimy, cenimy itd.

Ja też uwielbiam Ruperta Everetta! Co za straszliwa strata dla płci pięknej! Film Bądźmy poważni na serio mogę oglądać w kółko, ich wspólnej piosenki tez słucham na okrągło (mam mp3 mogę sie podzielić).

Alana Rickmana uwielbiam, ale jakoś na mnie nie działa. Choć głos ma wspaniały...
Jeremy'ego lubię, lae jak wyżej. A propos wczoraj z koleżanką próbowałam przypomnieć sobie jakiś film, w którym nie grał roli kostiumowej. Bez skutku! Muszę zajrzeć na filmweb.
Tima Robbinsa też lubię, ale mimo wzrostu - nie bierze.
Clooneya kiedyś uwielbiałam - dopóki nie dowiedziałam sie jak jest niski.

Wiem, wiem, jestem nie do końca normalna - nic na to nie poradzę, wzrost to mój fetysz wink I głos wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#53 2005-11-02 22:09:07

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No racja, zgubiłam temat big_smile
Czyli Robinsa moge wykluczyć. Lubię go, ale nie działa.
Northon działa, ale nie zawsze. Co do ról nie do końca kostiumowych, to pamiętam go z enigmy. Ale film był zupełnie bezsensowny, nieprawdziwy i w ogóle beznadziejny.
Natomiast Alan Rickman - jak najbardziej. Podoba mi się to jak układa usta podczas mówienia. Takie dzióbki big_smile Że nie wspomnę o tym, że jako Snape jest niezwykle seksowny big_smile
Co do Everetta - również się nie wycofam. To że na niego działa kto inny niczego nie zmienia big_smile Chociaż ja wolę raczej Męża idealnego. Strasznie mi się też podoba jak mówi po włosku w przypadkowej narzeczonej big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#54 2005-11-02 22:09:27

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Jak już dyskutujemy o facetach, to ustawiłam sobie odpowiedni obrazek lol

:oops:

A Rupert działa, jak najbardziej, niezależnie od orientacji. Męża idealnego uwielbiam! Jest cudowny! I Minnie Driver, jakby storzona dla niego!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#55 2005-11-02 22:11:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Wiem, wiem, jestem nie do końca normalna - nic na to nie poradzę, wzrost to mój fetysz wink I głos wink

Każdy ma swój fetysz. Moim są brwi. Jak facet ma "te właściwe", jak uniesie jedną - ma mnie u swych stóp jako pan i władca big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#56 2005-11-02 22:13:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Jak już dyskutujemy o facetach, to ustawiłam sobie odpowiedni obrazek lol

Ja też, chociaż pozornie wychodzi bezsens big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#57 2005-11-02 22:14:49

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ooo, tak! Zdecydowanie tak! Brew w górę, cień usmiechu, tak tylko kącikiem ust... Nie jestem w stanie się oprzeć!!!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#58 2005-11-02 22:16:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A Rupert działa, jak najbardziej, niezależnie od orientacji. Męża idealnego uwielbiam! Jest cudowny! I Minnie Driver, jakby storzona dla niego!

Fakt, chociaż inaczej sobie wyobrażałam Mabel, Minnie bardzo mi się spodobała. Ale fryzura mi jakoś nie pasowała do niej.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#59 2005-11-02 22:17:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A mówi się, ze to faceci są fetyszystami big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#60 2005-11-02 22:20:05

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Daj, spokój, taka grzywka nikomu nie pasuje!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#61 2005-11-02 22:24:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Daj, spokój, taka grzywka nikomu nie pasuje!

No Juliane Moore podobna wersja fryzury jakoś nie zaszkodziła tak jak Minnie.
Ale za to musisz przyznać, że miny Minnie były rewelacyjne big_smilebig_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#62 2005-11-02 22:30:50

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Julianne miał tyroche lepszą fryzurę. Poza tym ona jest ruda i ma inny typ urody. I w wiekszośc scen chyba miała loczki, a przy takich ciężkich ciemnych włosch Minnie trzba z fryzura ostroznie. Ale miny robiła cudowne!

Musze powiedzieć że Olivier Parker plus sztuki Oscara Wilde'a to daje znakomity efekt. Szkoda, że nie zrealizował więcej filmów na ich podstawie.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#63 2005-11-02 22:43:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ciekawa jestem jego wersji Otella

Przyznam, że w filmach angielskich najbardziej lubię to, że dość często się powtarza obsada, można w kolejnych filmach spotkac tych samych aktorów (nawet jeśli oni wcześniej się nie spotkali big_smile). Człowiek czuje się jakby należał do jakiejś rodziny, albo paczki. Gdzie nie spojrzy - sami znajomi.
Podobnie było swego czasu w filmach Barei big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#64 2005-11-02 22:45:51

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Nie widziałaś jego Otella? To jedna z popularniejszych wersji.

Kiedyś założyłam taki wątek, gdzie zastanawiałyśmy sie, którzy aktorzy grający w ekranizacjach JA spotykali sie w innych filmach - było dokładnie tak jak napisałaś wink

http://www.janeausten.pl/modules.php?na … c&t=32


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#65 2005-11-02 22:48:13

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Chyba nie. Pewności nie mam, bo nie ręczę za to co oglądnęłam w młodości, kiedy jeszcze świadomość odbioru była przytłumiona przez rózne filmowe śmieci.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#66 2005-11-03 00:26:20

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Wracając do dużo wcześniejszego postu (bo już zgubiłam wątek) Mój fetysz - to dołeczki w policzkach lol lol lol

Offline

 

#67 2005-11-03 10:56:43

Anonymous
Gość

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Na mnie dołeczki nie działają, ale moje ostatnie zauroczenie jak zaciska szczęki, to robi coś takiego z policzkami, że aż stają się wklęsłe... wink

Ostatnio zrobiłysmy sobie z przyjaciółką maraton - przez cały weekend oglądałyśmy nasz ukochany serial, piszcząc jak dwie nastolatki: zobacz, znowu zrobił to coś z policzkami, och jak on przygryza tą wargę, och, znowu tak słodko przechylił głowę... Dwie stare baby! wink

Agata - niezalogowana

 

#68 2005-11-03 11:09:23

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Zauważyła,że żadna nie wsponiała o Hugh Grancie.
8O 8O 8O 8O
Awersja jakaś, czy co lol lol lol lol wink wink wink wink

Offline

 

#69 2005-11-03 11:56:17

Anonymous
Gość

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Najwyraźniej Hugh na nas nie działa. Mimo pięknego głosu.

 

#70 2005-11-03 13:00:57

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Jeśli mogą być Włosi, to może i Argenyńczyk
Segundo Cernadas -to ten(przynajmniej dla mnie)" młodszy" wariant lol
Widziałam go u mamci w jakimś serialu i wpadł mi w oko roll

Offline

 

#71 2005-11-03 15:51:41

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Też miałam pisać, że jakoś żadna z nas nie pisze o Hugh. Mnie drażnią jego krzywe zęby :twisted:
I nie podoba mi się sposób w jaki mówi.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#72 2005-11-03 15:59:46

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Segundo to czysty typ hiszpański - dla mnie odpada. Już wolałabym niejakiego Miguela Angela Munoza big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#73 2005-11-14 12:54:31

Diana
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Absolutnie zgadzam się co do H.Jackmana(głównie chodzi tu o jego idealną klatę w"X Man'ie"). A poza tym chciałabym dodać jeszcze Yull'a Braynera (jedyny łysy, który mi się podoba) z "Siedmiu wspaniałych" smile oraz Matta Damona-zwłaszcza z okresu jego ścisłej współpracy z Benem Affleckiem. A charakteryzacja we Władcy Pierścieni była tak świetna, że i mi podoba się bardzo wielu aktorów z tego filmu.


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#74 2006-02-06 23:31:37

Anonymous
Gość

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Hehe, no jest ich paru lol :

Bruce Willis (zwlaszcza mlodszy nieco)
George Clooney
Ralph Fiennes
Jean Reno

ciekawe jak to swiadczy o moim guscie, bo kazdy z nich jest zupelnie inny.

Pewnie zreszta jeszcze o kims zapomnialam.

 

#75 2006-02-06 23:54:50

Anonymous
Gość

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Co do samego Colina Firtha, to jedyne co mi sie w nim nie podoba, to jego chód z tym wymachiwaniem reka. No i wole jak sie nie usmiecha szeroko.
A cala reszta mhhmhmh lol

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB