Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-10-31 20:02:49

fringilla
Użytkownik

Jeśli nie Colin, to kto?

Hmmm. Wiem, rzucę herezją, ale z mojej strony o miłości raczej nie ma mowy. Sympatii, dużej sympatii - i owszem. Ale znam kilkunastu przystojniejszych i lepszych aktorów big_smilebig_smilebig_smilebig_smile

Jacy? Którzy? Zróbmy ranking!
Którzy aktorzy na Was działają? Na widok których zapiera Wam dech w piersiach? Którzy sprawiają, żę mięną Wam nogi? Albo robi się ciepło w okolicy brzucha? wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#2 2005-10-31 21:56:55

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Muszę się chwilkę zastanowić, ale tak na szybko, to zdecydowanie Sean Connery. Ten facet jest jak wino.
Sean Bean
Johny Deep - chyba jako jedyny brunet :d
Co do reszty - znowu pustka. Dzisiaj nie jstem w formie do myślenia big_smile Doszła do mnie przerażająca prawda. Jestem stara :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#3 2005-10-31 22:11:46

Admete
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Sean Bean jak najbardziej, zwłaszcza w roli Richarda Sharpe'a ( Ten mundur! :-) ) i Boromira ( Boromir wiecznie żywy :!: ) Russel Crowe, ale tylko w roli Maximusa, Liam Neeson jako Michael Collins i doktor Jerome Lovell ( "Nell" ), Ewan McGregor jako Christian :-) i Obi - Wan Kenobi :-D, Harrison Ford jako Indiana Jones. To tak na początek.


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#4 2005-10-31 22:13:44

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Harrison Ford, ale jako Luke Skywalker big_smile
autocenzura big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#5 2005-10-31 22:30:48

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Sean Bean, a i jeszcze z tych starszych wiekiem Timothy Dalton
Viggo Mortensen - ale tylko we Władcy pierścieni

Offline

 

#6 2005-10-31 22:36:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No tak, "ten mieczowy" to typ faceta, który zdecydowanie lepiej wygląda zarośniety i z przetłuszczonymi włosami, niż czyściutki, wygolony, z puszystymi włosami big_smile
Ale na jego widok jakoś specjalnie nie skakałam.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2005-10-31 22:52:11

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Nie skaczę z radości .Po prostu dobrze w tym filmie wygląda. Jak zastrzegłam powyżej
A tak z ciekawości wybieramy samych Angoli. (No może poza dwoma wypadkami.)Nie wykraczamy w rankingu pozaGB :?: lol
Pewnie poza GB by się jeszcze kilku znalazło
:?: lol lol lol

Offline

 

#8 2005-10-31 23:02:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Po pierwsze:
Anglicy są fajni
Po drugie Viggo nie jest Anglikiem big_smile
A po trzecie proponuję kandydaturę Nicholasa Rogersa. Hmm. Cud, miód, orzeszki big_smile
No i oczywiście wracając do Anglików i orzeszków - Attyla- Gerard Butler.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#9 2005-10-31 23:10:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Kim Rossi Stuart


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#10 2005-10-31 23:13:57

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Po drugie Viggo nie jest Anglikiem big_smile

To własnie jego miałam na myśli pisząc o tych dwóch wypadkach

Jeśli nie tylko Angoli to ja typuję Estwooda(i nie chodzi mi tu głównie o wygląd, ale gość jest wszechstronnie utalentowany)

Gdzieś mi się cytat zgubił. Pewnie jakieś znaczki po drodze skasowałam.
Mie ma to jak ktoś się nie zna na informatyce roll

Offline

 

#11 2005-10-31 23:16:03

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Doszła do mnie przerażająca prawda. Jestem stara :twisted: :twisted:

Chyba nie tak bardzo, skoro używasz karty Euro 26 wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#12 2005-10-31 23:16:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Wszyscy tylko nie Estwood!!! big_smile
Już wolę hobbita Frodo big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2005-10-31 23:20:21

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

O nie, tylko nie hobbici!
Clint Eastwood nie w moim typie, ale uroku mu odmówić nie można...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#14 2005-10-31 23:20:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Po pierwsze straciła już wazność, po drugie, nie tyle wiekiem, co emocjonalnie. Od wczoraj czuję się jak stara, doświadczona, sztywna emerytka, która nie umie się zabawić, pożartować. I najgorsze jest to, że nie narzekam :twisted: To jest już szczyt starości big_smile :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#15 2005-10-31 23:22:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Ja już wolę hobbitów. Przynajmniej nie mają takiej martwej gęby.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#16 2005-10-31 23:24:18

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A co Ci się wczoraj przytrafiło?
Ja też mam takie dni, zwłaszcza jak moja córka podbiera mi buty.
Najlepszym sposobem na to, żeby poczuc się młodo są starsi znajomi. Ja ostatnio w towarzystwie rzuciłam, że jeszcze prze 30 zrobie prawo jazdy i wszyscy spojrzeli na mnie jak na kosmitę, hehe.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#17 2005-10-31 23:24:58

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

No cóż każdy ma swój typ, mnie nie leży ktoś taki jak Nicholas Rogers. Nie znam gościa z żadnego filmu , a na zdjęciu z filmweba - to jakiś " lalusiowany facet ".No cóż może się mylę .... roll lol lol lol

Offline

 

#18 2005-10-31 23:27:39

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Lubię hiszpańskie typy. Ten wąskik, ta bródka i koniecznie długie włosy. A do tego odlotowe brwi (te ostatnie to dla mnie podstawa big_smile) Ostatnio leciał m.in serial z nim (nie wiem czy jeszcze leci, ani w który dzień tygodnia). Szpiedzy i piraci. Grał tez w Fantagiro. Ogólnie raczej we włoskich filmach (to Włosi go wypromowali big_smile)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#19 2005-10-31 23:28:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#20 2005-10-31 23:31:36

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A propos wieku - wszystkie typujemy panów po 40...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#21 2005-10-31 23:34:43

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

A, tak przypominam sobie, Fantagiro. No może niczego sobie, ale jednak nie w moim typie roll roll

Offline

 

#22 2005-10-31 23:39:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

W Fantagiro było dwóch: dobry i w ktorejśtam czesci zły. Dobry to był Kim Rosi Stuart, Richards to ten zły.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#23 2005-10-31 23:44:06

Admete
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Nicholas Rogers - całkiem, całkiem :-) Co do starości to ja od zeszłego roku mam 152 lata, nie przebijesz mnie ;-)
Co do młodszych panów Colin Farrell w Raporcie mniejszości. :-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#24 2005-10-31 23:46:18

angelix
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

Richards czy Rogers :?: .Bo już się zgubiłam
Po prostu staram się go sobie przypomnieć, i już chyba wiem który to, lol

Pewnie Ci jakiś Richards po głowie chodzi lol lol wink

Offline

 

#25 2005-11-01 00:00:34

fringilla
Użytkownik

Re: Jeśli nie Colin, to kto?

W moim też nie.

Ja do Angoli po 40 dorzucę jeszcze Ralpha Fiennesa. Mmm... Za Wichrowe wzgórzi Angielskiego pacjenta jestem w stanie nawet wybaczyć mu Pokojówkę na Manhattanie. Obawiam się tylko że nie jest zbyt wysoki, a ja mam obsesje na punkcie wysokiego wzrostu. I głosu. Jego brat, Joseph też mi się podoba, choć mniej. I nie w Zakochanym Szekspirze.


Brad Pitt - jak on się może nie podobać? Szczególnie - Siedem lat w Tybecie, chyba dlatego że na poczatku był takim draniem, ja mam nieuleczalną słabość do drani...

Bruce Willis - kurcze, no coś w sobie ma!

Harrison Ford w Imperium konratakuje zwłaszcza. To spojrzenie, gdy go zanurzają w karbonicie!

Moje ostatnie zauroczenie, ale za to na całej linii - James Marsters. Zupełnie nie w moim typie, ale ma to CÓŚ, spsób w jaki przechyla głowę, zagryza dolną wargę, zaciska szczęki... Mogłabym tak długo. Im dłużej na niego patrzę, tym trudniej mi się oderwać. To jeden z tych, na którego widok miękną kolana, spojrzeniem zwala z nóg. I zdecydowanie z utlenionymi i rozczochranymi włosami wink

Więcej grzechów nie pamiętam. Na razie wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB