Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-10-26 15:52:48

agnes_13
Użytkownik

MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Słodki był CF w tym filmie.... :oops:

Zauważyłyście że kobitki ( głupie jakieś czy co??? wink lol lol )
nieustannie go w tych filmach porzucają.....


Agnes

Offline

 

#2 2005-10-28 14:15:23

dorotka
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

A mnie ten film nie zachwycił jakoś...


Normalnie zaczęłam wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#3 2005-10-28 16:53:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Mnie w ogóle film nie zachwycił. Brakuje tego cześ, tego elementu napięcia, na którą każda z nas czeka. a tu wszystko takie... głupie. Dziwne. Bezpłciowe.
Nie, zdecydowanie film nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#4 2005-10-28 19:22:45

angelix
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

A propos rzucania CF przez "kobitki" to właśnie obejrzałam "Femme fatale" i tam też biedak zostaje sam zaledwie 3 dni po ślubie. Baba :evil: go zostawia , głupia jakaś czy co - a on taki młody i " ładny" :oops: :oops: lol lol w tym filmie

Offline

 

#5 2005-10-31 12:22:13

agnes_13
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Czasem myslę że aktor Colin Firth celowo wybiera takie role. Jakby na przekór wielbicielkom , no i oczywiście "swojej" ulubionej roli z 1995 roku. wink


Agnes

Offline

 

#6 2005-10-31 12:26:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

... albo został w jakiś sposób zaszufladkowany i z natłoku podobnych propozycji wybiera jakieś sensowne lub komercyjne?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2005-10-31 14:46:16

agnes_13
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Ale zobacz :
1) Love Actually : "skok" do jeziorka jak wiemy tak płytkiego że musiał klęczeć lol lol
2) Hope Springs : taniec z szalikiemna torsie big_smile big_smile big_smile big_smile ja osobiście płakałam ze śmiechu
3) Czego pragnie dziewczyna : scena w skórzanych spodniach big_smile big_smile big_smile
patrz wyżej
Poszperałam w internecie i poczytałam sobie trchę wywiadów z CF. Ten facet ma ogromny dystans do siebie i swoich ról. I ogromne poczucie humoru I sądzę że celowo wybierał role tak bardzo odbiegające od roli Darcy'ego.
W "Dziewczynie z perłą" Varmeer był oschły i samolubny , zmienił się "na chwilę" kiedy potrzebne mu to było dla stworzenia obrazu. Dla mnie te perły darowane na końcu filmu są jak podziękowanie, ale i wyrzut sumienia.
A ostatnie filmy których jeszcze nie widzieliśmy??? Psychopata???
Bardzo jestem ciekawa.


Agnes

Offline

 

#8 2005-10-31 14:56:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

No więc właśnie o tym piszę. Przez pewien czas był zaszufladkowany jako bohater romantyczny i aby zwalczyć to musiał przyjmować te scenariusze, w których postacie w jakiś sposób odbiegają od wizerunku Darcy'ego, chociaż nadal są bohaterami romantycznymi. Stąd te role z uśmiechem. Jestem pewna że rolę w Bridget przyjął ze względów komercyjnych, w końcu ksiązka była hiciorem i było pewne , że film odniesie co najmniej sukces komercyjny. Tam też w jakiś sposób dał z siebie zrobić bałwana walcząc na greckim przyjęciu, niszcząc wszystko ze słowami "za wszystko zapłace", a potem taplając się w fontannie (duży skrót myślowy).
Ale nadal twierdzę, że była to strategia przetrwania. I ta taktyka była skuteczna. Nie zniknął z ekranu, więc nie został zapomniany, a przy tym pozwolił dostrzec w innych, że ma dośc duży potencjał, czy to komediowy, czy dramatyczny.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#9 2005-10-31 15:46:54

agnes_13
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

No po prostu nie mogę się powstrzymać . Reasumując : Kochamy go takim jakim jest. lol lol lol lol


Agnes

Offline

 

#10 2005-10-31 16:55:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Hmmm. Wiem, rzucę herezją, ale z mojej strony o miłości raczej nie ma mowy. Sympatii, dużej sympatii - i owszem. Ale znam kilkunastu przystojniejszych i lepszych aktorów big_smilebig_smilebig_smilebig_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#11 2005-11-02 17:01:31

agnes_13
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

lol lol lol lol

To była przenośnia........
I nawiązanie.....


Agnes

Offline

 

#12 2005-11-02 17:55:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

lol lol lol lol

To była przenośnia........
I nawiązanie.....

Hm. Niektórzy traktują takie słowa baaardzo powaznie :twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2006-02-22 12:21:35

GosiaJ
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Wczoraj oglądałam - bardzo mi się podobał, chociaż oczywiście nie jest to dzieło wybitne. Ale w swoim gatunku jak najbardziej pozytywnie to odebrałam - to nietypowa komedia romantyczna, własciwie chwilami dość dramatyczna, ale niektóre sceny bardzo zabawne z kolei. Da się wyczuć "brytyjską rękę". O Colinie nie będę pisać, bo chyba jestem mało obiektywna i zawsze mi się podoba, natomiast ciekawe postacie stworzyły też panie - Heather Graham (niesamowicie młodzieńczo i świeżo wygląda, a ma przecież 36 lat) i Minnie Driver (lubię ją, widziałyście ją w "Mężu idealnym? Polecam). Więc jestem na tak :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#14 2006-02-24 11:48:26

aga
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Mnie osobiście film "Miasto nadziei" nawet się spodobał, po prostu lekka
i miła komedyjka. Takie na pewno bylo założenie reżysera. A Colin Firth
jest aktorem, jak tylu innych, i gra tak różne role, że absurdem byłoby
porównywanie np.roli Darcy'ego z innymi. Taki jest zawód aktora, i
prawdę mówiąc, nieco mnie smieszą napuszone wywiady zadufanych
w sobie aktorów /-rek/, którzy nie widzą siebie w "zwykłych" rolach,
ale jak tylko odniosą jakiś sukces, to każda rola jest dobra, byle dobrze
płatna.

Offline

 

#15 2006-05-16 22:17:43

Agn
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

Jakis czas temu kupilam ten film na DVD (no bo czego sie nie kupuje dla Colina?). Nie jest to dzielo najgorsze w swiecie, ale... czy ktos jest w stanie mi wyjasnic sens sceny, w ktorej ta blondyna sie rozbiera? 8O Bo dla mnie ta scena jest bezbrzeznie durna, a Colin ze spuszczonymi gacietami wyglada tak, ze czulam sie zazenowana...


I'm teething on the answers you're saving
How are you going to make me understand
I'm dreaming while you're stealing babies
How are you going to help me sleep again

Offline

 

#16 2006-05-16 22:21:57

kami
Użytkownik

Re: MIASTO NADZIEI (Hope Springs)

(...) a Colin ze spuszczonymi gacietami wyglada tak, ze czulam sie zazenowana...

I o to właśnie chyba chodziło twórcom filmu i tej sceny wink . Mnie natomiast strasznie śmieszyła mina Colina lol


Uwielbiam Colina Firtha... smile)))))

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB