Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-10-23 19:48:47

bazylkai
Użytkownik

Księga potraw Jane Austen

smile Czy ktoś czytał książkę napisaną przez Maggie Black i Deirdre Le Faye
"Księga potraw Jane Austen"? Jestem bardzo ciekawa co wtedy jadano, znalazłam już bibliotekę w której jest ta książka i postaram się wypożyczyć (nakład jest wyczerpany) a potem opowiedzieć o kuchni.

http://ksiazki.wp.pl/k/i/k/150/83-7180-398-2_5912_F.jpg

Offline

 

#2 2005-10-24 05:38:51

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

smile Czy ktoś czytał książkę napisaną przez Maggie Black i Deirdre Le Faye
"Księga potraw Jane Austen"? Jestem bardzo ciekawa co wtedy jadano, znalazłam już bibliotekę w której jest ta książka i postaram się wypożyczyć (nakład jest wyczerpany) a potem opowiedzieć o kuchni.

http://ksiazki.wp.pl/k/i/k/150/83-7180-398-2_5912_F.jpg

Tio mamy problem. Również miałam to w planach big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#3 2005-10-24 11:29:53

bazylkai
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

smile A w czym problem :?:

Offline

 

#4 2005-10-24 15:11:12

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Bo nie chce w jakiś sposób konkurować, czy wręcz plagiatować pomysł big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#5 2005-10-24 20:01:50

bazylkai
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

smile Od pomysłu do wykonania jest dłuuuuga droga, możemy razem robić, lubie dyskutować o jedzeniu. Będzie dobrze.

Offline

 

#6 2005-10-24 21:12:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

To się cieszę big_smilebig_smile
Ja też lubię dyskutować o jedzeniu. I jeść big_smile
W końcu jest to jedyna czynność, która różni nas od zwierząt (nie chodzi mi o jedzenie, a o przygotowywanie potraw big_smile)

Przyznam się, że miałam ustąpić Ci pola, bo mam jeszcze tyle pomysłów na artykuły (jedynie czasu brak big_smile), ale przyznam się, że artykuł wspólny bardziej mnie kusi. Po pierwsze co dwie głowy to nie jedna, a po drugie wydaje mi się, że to tylko wpłynie na dobre przyszłej pracy. I mobilizacja i odmienność stylowo-informacyjna. Już się cieszę (o ile dobrze Cię zrozumiałam:D).


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2006-02-15 20:59:35

Caitriona
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Obecnie do kupienia na allegro wink

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=85573288


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#8 2006-03-16 13:24:31

Monika24
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Udało mi się zdobyć tą książkę lol Oprócz przepisów opisane są również zwyczaje i życie społeczne za czasów Jane Austen. Zaciekawiła mnie np. ilość dań podawanych na stół: " ... nasi georgiańscy przodkowie po wejściu do jadalni widzieli przed sobą stół zastawiony półmiskami z całą gamą różnych potraw, ułożonych symetrycznie wokół centralnego talerza -zupy, ryby, mięso, dziczyzna, drób, pasztety, warzywa, sosy, marynaty, słodkie i pikantne puddingi, kremy i galaretki - zwykle w liczbie od 5 do 25, zależnie od wspaniałości okazji. Te wszystkie potrawy określano mianem "dania", a i tak stanowiły one dopiero część obiadu ..." . Trzeba przyznać, że potrafili cieszyć swoje podniebienie wink A co do przepisów to trochę tego jest, np. zupa carry, zapiekanka warzywna, potrawka z rzepy, pudding chlebowy, wołowy, potrawka z baraniny, śmietankowa piramida, szarlotka - i wiele innych. Jest nawet "Obiad u pana Darcy'ego, czyli obiad, który się nigdy nie wydarzył". Ciekawe przepisy, choć przyznam, że nie przepadam za angielską kuchnią :?


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#9 2006-03-16 16:44:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Kupiłaś niedawno na Allegro?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#10 2006-03-16 19:26:14

Monika24
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Kupiłaś niedawno na Allegro?

Nie tak całkiem niedawno, kupiłam ją dwa miesiące temu wink


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#11 2006-03-16 19:28:24

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Już myślałam, że to ty mnie podkupiłaś tydzień temu big_smile

Co do potraw - nasze polskie stoły w niczym nie ustępowały angielskim.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#12 2006-03-18 01:39:28

Marianna
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

a ja mam tę książkę już od prawie dwóch lat i jeszcze niczego nie spróbowała ugotować (jestem beztalenciem kucharskim)...odczuwam pewne wyrzuty sumienia, chyba w najbliższym czasie podejmę ryzykowną próbę przyrządzenia czegoś z tej książki..mam nadzieję, że moi domownicy to przeżyją. Ale na razie może bezpieczniej będzie przyłączyć się do dyskusji o jedzeniu smile

Offline

 

#13 2006-06-26 19:34:10

Parker
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie:Czy w XIX Angli byli ludzie z nadwagą?? :mrgreen:


Barbara Sz.

Offline

 

#14 2006-06-26 20:24:12

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Było ich w sumie dość dużo.
Sprawy dietetytki dopiero zaczynały się pojawiać, ale długo jeszcze otyłość była argumentem przy ew. małżeństwie ( brzuszek u mężczyzn symbolizował bogactwo. No bo skoro ma, to znaczy, że dobrze je, a jak dobrze je, to znaczy, że ma co, a jak ma co, to znaczy, że ma za co kupić. Czyli bogaty lub dostatnio wyposażony. U kobiet szerokie biodra zawsze symbolizowały płodność. Zresztą w XVI - XVIII w. dominował raczej pulchny kanon urody, co widać na obrazach.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#15 2006-06-26 20:33:18

Parker
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

DZIĘKI smile


Barbara Sz.

Offline

 

#16 2007-01-23 15:09:09

peri
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Dziewczyny, czy jest jakiś dalszy ciąg? Stworzyłyście artykuł? Fajnie się to zapowiadało smile
Bardzo lubię gotować i czytać książki kucharskie, szczególnie takie połączone z anegdotami z życia (moja ulubiona to 'Kuchnia Nelli'). Zobaczę czy uda mi się kupić 'Książkę potraw...' na Allegro...

Chociaż nie zgodzę się z Aine (post z 2005.10.24), że jest to jedyna czynnośc róźniąca nas od zwierząt smile


"... strzeż się tak oddać serce ponętom wyśnionym: któż był odblaskiem wody napojony, albo czyż kiedy kto będzie?"
Haffiz "Gazele"

Offline

 

#17 2007-01-29 16:04:03

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Wiem, ze bedzie offtop, ale Peri, powiedz co nas jeszcze odróżnia?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#18 2007-01-30 20:11:47

Natalia
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

"Ze wszystkich zwierząt jeden człowiek umie się śmiać, chociaż on właśnie ma najmniej powodów do tego"
(Hemingway)

Offline

 

#19 2007-01-31 14:51:44

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Hmm. Człekokształtne się również śmieją (że o moim psie nie wspomnę big_smile). Pan Hemingway nie znał się chyba tak do końca big_smile
zawsze mnie pasjonowała etologia i swego czasu właśnie sie zastanawiałam co odróznia człowieka od szeroko pojętego zwierzęcia. No i wyszło mi, że zwierzaki sie śmieją, żartują, tracą czas na zawawę bawią, mordują dla przyjemności (niektóre, ale jednak), uprawiaja seks nie tylko dla prokreacji, ale również dla przyjemniosci, mają tradycje i zwyczaje religijne (w swojej prymitywnej formie). Ale nie spotkałam się nigdzie z gotującym sierściuchem. Oczywiscie można nauczyć szympansa, czy orangutana przygotowywania drinków, ale same z siebie nie odczuwają takiej potrzeby...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#20 2007-02-01 07:51:08

pak4
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Słyszałem, że jakaś 'społeczność' orangutanów wpadła na pomysł wykorzystania narzędzi do przygotowania sobie pokarmu. Nie jest to gotowanie (ogień zdecydowanie nas odróżnia), ale jednak pozwla na dobranie się do smaczniejszego pokarmu, normalnie niedostępnego. Więcej -- jest to cecha "kulturowa" -- jakoś przekazywana w ramach społeczności (posiadają ją tylko orangutany po jednej stronie rzeki, choć te same owoce, z których korzystają, rosną także po drugiej stronie).


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#21 2007-02-01 10:07:31

Vasco
Administrator

Re: Księga potraw Jane Austen

Znam parę osób, które "przygotowywanie drinków" nazwałyby barbarzyństwem i rozcieńczaniem, i z pewnością czymś co nas cofa cywilizacyjnie wink

Offline

 

#22 2007-02-01 10:58:17

Marija
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

AineNiRigani napisał:

Ale nie spotkałam się nigdzie z gotującym sierściuchem.

Naprawdę genialne spostrzeżenie! Padłam na chwilę z wrażenia smile

Offline

 

#23 2007-02-02 09:49:43

Dione
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Zwierzaczki nie gotuja, owszem... Ale dajcie im tylko trochę czasu....


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#24 2007-02-02 11:03:01

Nela
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

Przeczytałam i muszę nawiązać do DiU z 2005r- Lizzy by starą pannną została z taką posturą jak KK.

Ja uwielbiam czytać o jedzeniu-z gotowaniem gorzej;(

Offline

 

#25 2007-02-14 13:26:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Księga potraw Jane Austen

ja mam odwrotnie - uwielbiam gotować, z czytaniem o jedzeniu gorzej big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB