Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-01-28 18:50:45

Ammit
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Ja tej całuśnej scenie mówię stanowcze NIE


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz świat jest w sercach tych, którzy nas kochają...

Offline

 

#27 2006-01-29 15:54:04

Georginia
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

gdybym zobaczyła w kinie taką całuśną scene...to chyba byłby to najbardziej kiczowaty film jaki widziałam.....nawet wcześniejsze 2 godziny by nie uratowały....
Kicz paskudny...nawet MM zagrał to żałośnie....

Offline

 

#28 2006-01-29 15:57:35

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

A jak można zagrać taką scenę? roll

Offline

 

#29 2006-01-29 16:07:04

Georginia
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

nie mam pojęcia,scena była tak durna,że w ogóle nie powinno się jej grać...

Offline

 

#30 2006-01-29 21:39:11

Ammit
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Dokładnie tak - nie mogę się z wami niezgodzić. W końcu jakby nie patrzeć pewne kanony i realia należy zachować... smile


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz świat jest w sercach tych, którzy nas kochają...

Offline

 

#31 2006-01-30 21:53:34

Kaziuta
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Oglądałam tę scenę na stronie KeiraWeb ale jakość jej pozostawia wiele do życzenia. Jest nagrywana w kinie, a plecy jakiegoś widza zasłaniają pół ekranu. Może znacie linke do lepszej jakości tego zakończenia. Poza tym niestety nie znam angielskiego może mi ktoś powiedzieć o czym oni mówią?

Offline

 

#32 2006-01-30 21:56:35

Alison
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Oglądałam tę scenę na stronie KeiraWeb ale jakość jej pozostawia wiele do życzenia. Jest nagrywana w kinie, a plecy jakiegoś widza zasłaniają pół ekranu. Może znacie linke do lepszej jakości tego zakończenia. Poza tym niestety nie znam angielskiego może mi ktoś powiedzieć o czym oni mówią?

Lizzy wylicza mu przy jakich okazjach jak ma się do niej zwracać. On się jej pyta czy jak będzie zły to ma do niej mówić per pani Darcy, a ona na to, że pani Darcy to jak będzie ekstremalnie szczęśliwy. No i potem widz dowiaduje się, że on jest ekstremalnie szczęśliwy :twisted:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#33 2006-01-30 22:45:43

Diana
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Alison, pięknie to określiłaś. Muszę się z Tobą ekstremalnie zgodzić. wink


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#34 2006-01-30 22:45:45

Ammit
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Ale to i tak wiemy i bez tej sceny, więc mimo wszystko jestem stanowczo na nie smile


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz świat jest w sercach tych, którzy nas kochają...

Offline

 

#35 2006-01-30 22:48:21

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

My wiemy, może niewysmakowana amerykańska publicznosc niekoniecznie wink

Offline

 

#36 2006-01-30 22:50:05

Ammit
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Amerykanie lubią przesadną słodycz smile


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz świat jest w sercach tych, którzy nas kochają...

Offline

 

#37 2006-01-30 22:52:00

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Trudno się nie zgodzić - 90% komedii romantycznych ma cukierkowe zakończenia w rodzaju ślubu i sypiących się w tle nie wiadomo skąd płatków róż czy czegoś w tej estetyce wink

Offline

 

#38 2006-01-30 22:59:06

Ammit
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Żeby tylko smile


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz świat jest w sercach tych, którzy nas kochają...

Offline

 

#39 2006-01-30 23:00:38

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

I te patetyczne kwestie "kocham Cię od pierwszech chwili, kiedy Cię ujrzałem"... "ach! jesteś światłem mojego życia!" Kim są scenarzyści? Na co chorują?

Offline

 

#40 2006-01-31 00:05:39

Kaziuta
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Dzięki za tłumaczenie ale ciągle nie wiem gdzie moge obejrzec tę scenę w lepszej jakości? Prosze o linke.
A poza tym amerykanką nie jestem ale lubie słodycze i czułe pocałunki

Offline

 

#41 2006-01-31 00:12:09

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

No, to nie tak, że dostaję torsji na widok całujących się bohaterów, tylko wielu scenarzystów przesadza wink

Offline

 

#42 2006-01-31 00:14:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

a ja lubie i ambicje i fajny kicz. Dlatego mam nadzieje, ze jak wydadzą DVD to będą obie. Wilk syty i owca cala big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#43 2006-01-31 00:20:17

Bonduelle
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Ja nie pienię się na tę scenę z pocałunkiem, tylk nie biorę jej na serio wink
Chętnie obejrzę w dodatkach na dvd w porządnej jakości big_smile

Offline

 

#44 2006-01-31 10:15:38

Gitka
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

A zauważyliście, że w nowej wersji Darcu chyba aż 4 razy mówi "kocham Cię". Właśnie się zastaniawiam jak było w serialu, może ktoś pamięta?

Offline

 

#45 2006-01-31 14:42:03

Georginia
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

A zauważyliście, że w nowej wersji Darcu chyba aż 4 razy mówi "kocham Cię". Właśnie się zastaniawiam jak było w serialu, może ktoś pamięta?

jasne...a 3 razy to nawet w jednej scenie;-) zająknął się biedak,tak był wzruszony.

Offline

 

#46 2006-01-31 15:23:48

Alison
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005


jasne...a 3 razy to nawet w jednej scenie;-) zająknął się biedak,tak był wzruszony.

Ale to było takie słodkie...choć wyglądał jak wyciągnięty z pralki automatycznej wink
Za to jak w "Wichrowych Wzgórzach" mówi "don't hurt her" to przepraszam państwa, ale mam tzw. ciareczki tu i ówdzie, głównie w okolicy kręgosłupa lędźwiowego (przepraszam za wyrażenie) :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#47 2006-01-31 15:47:19

Alison
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Dzięki za tłumaczenie

Nie ma za co, a propos, czy ktoś zrozumiał co ona mówi pomiędzy "call me Lizzy" a "godess divine"? Coś na "p" jakby "Pooh" ale przez ten pogłos w kinie nie mogę wyłapać o co biega...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#48 2006-01-31 16:01:53

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

Nie ma za co, a propos, czy ktoś zrozumiał co ona mówi pomiędzy "call me Lizzy" a "godess divine"? Coś na "p" jakby "Pooh" ale przez ten pogłos w kinie nie mogę wyłapać o co biega...

Może "Call me Lizzy the Pooh" big_smilebig_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#49 2006-01-31 17:25:20

Georginia
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

A kogo MM grał w Wichrowych Wzgórzach???Widziałam ten filmy tyle razy i jakoś nie wiem o kogo chodzi!
BTW jak mówił 3 razy kocham cie! to był taki słodki jak 'kaczusia';-)

Offline

 

#50 2006-01-31 17:34:10

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Dwa różne zakończenia D&U 2005

A to już zależy którą wersję widziałaś. Pewnie tę z 1992 r. najbardziej znaną z Binoche i Fiennesem. A MM grał w wersji telewizyjnej z 1998 r. z Orla Brady (Kathy) i Robertem Cavanah ( Heathcliff).
http://www.filmweb.pl/Film?id=136604


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB