Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-02-22 12:31:32

Gosia
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

No to wyjdzie na to, ze ja czytalam ten artykul po angielsku, bo mam podobne uwagi co autorka, ale zabijcie mnie, ale nawet nie probowalam, bo z moim angielskim nawet nie usilowalam sie do tego zabierac, bo stwierdzilam ze cos zle zrozumiem, poknoce i tyle.
Sprawdzilam przed chwila w necie, ale nie moge niestety znalezc zadnego porzadnego zdjecia Marka Stronga, zwlaszcza z Emmy, dowiedzialam sie tylko, ze jest zdaje sie Wlochem (lub ma takie pochodzenie), stad pewnie ta smaglosc.

Co do glosu, to fakt, lubie niskie meskie glosy. big_smile

Offline

 

#52 2006-02-22 15:16:44

Gitka
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

http://www.filmweb.pl/Person?id=64511
Wiadomości o Marku, na tym zdjęciu jest dopiero mroczny.
On grał także w Misji Sharpe'a, która uwielbiam.

Offline

 

#53 2006-02-22 17:50:10

Alison
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

No ja Cię przepraszam...intrygujący jest na tym zdjęciu. wink
Salussolia jeden. Capo di tutti capi smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#54 2006-02-22 18:53:56

Diana
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Podobny jest na tym zdjęciu do mojego ojca (w czasach młodości), choć ten ostatnio dość przytył. Kiedyś Strong opowiadał na kanale TCM o jakimś filmie z Bogartem w roli głównej; też już był bardziej krągły niż w "Emmie". wink


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#55 2006-02-23 12:17:40

Gitka
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Nasi ulubiency powinni mieć zakaz starzenia się!

Offline

 

#56 2006-02-23 13:22:20

Alison
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Nasi ulubiency powinni mieć zakaz starzenia się!

A MY to niby nie? :cry:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyną, swoja, własna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#57 2006-02-26 14:53:05

Jeanne
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Alison, chyba nie macie po 60 lat??? big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#58 2006-03-07 12:53:14

milosz
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

A mnie zawsze u JA fascynują - pastorzy (pastorowie) - jakąś obsesję baba ma na tym punkcie (może Freud by co pomógł).
A hitem dla mnie jest pułkownik Brandon ( w wersji Anga wink )


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#59 2006-03-07 14:11:26

Bonduelle
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

A hitem dla mnie jest pułkownik Brandon ( w wersji Anga wink )

Nie tylko dla Ciebie roll :twisted:

Offline

 

#60 2006-03-07 18:16:03

Gosia
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Milosz, nic w tym dziwnego, bo w jej rodzinie byli duchowni.

Offline

 

#61 2007-04-02 15:29:03

mara7
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

ja obstawiam na Jeremy Northamie...grał w Emmie pana Kinigtleya
Palce lizać big_smile mrau... wink

Ostatnio edytowany przez mara7 (2007-04-02 15:30:08)

Offline

 

#62 2007-10-25 13:22:33

LadyDo
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

agnes_13 napisał:

A jak Ci się podobała Alan Rickman jako Pułkownik Brandon w S&S???
On moim zdaniem miał tego uroku 250%!!! Taki chmurny!! Ach!!!
Niemal jak Pan Darcy w pewnych sytuacjach. lol


Aga

cóż... uwielbiam taką chmurnośc spojrzenia.... i tego aktora... Grał w Robin Hoodzie z Kevinem C. ale tam była jakis taki "nieswój" za to w teldysku zespołu TEXAS jest boski.... big_smile

Offline

 

#63 2008-05-15 23:49:54

Mahoney
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Jak dla mnie to Edmund Bertram (grany przez Blake'a Ritsona), Mr Darcy (Matthew Macfadyen) i Kapitan Wentworth (Rupert Penry-Jones).


A man without fault?
That is not possible for anyone.
But it has been my study to avoid those weaknesses which expose ridicule...

Offline

 

#64 2008-05-16 13:54:19

alitah
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Na mnie wrażenie zrobił JJ Feild nie swoją urodą ale zachowaniem, nie mam na myśli jego głupkowatych=dziwacznych min.

Np na pierwszym balu w Bath, gdy odprowadza obie panie na spoczynek, a kanapę zajmują obcy dżentelmeni groźnie i zdecydowanie wodzi za nimi wzrokiem, żeby ustąpili damom miejsce.

Lub gdy Kathy pyta go o znajomość pana Thorpa i jego opinie na temat rodziny Tilneyów, Henryś swą mimiką wyraża opinię o Thorpie i tym co on ma do powiedzenia.

Chodzi mi o to, że Henry jest nie tylko cukierkowy w swych minach i zachowaniu, ale też pokazuje że wie czego oczekuje od innych i potrafi to egzekwować, nie jest śliski wink
A to, że sprzeciwił się woli ojca i nie ożenił się majętnie tylko tego dowodzi!!!

P.S Film podobał mi się o wiele bardziej niż książka, która jest przydługawa i mało zabawna, a film w sam raz.

Offline

 

#65 2008-05-16 21:08:45

armalkolit
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

LadyDo napisał:

cóż... uwielbiam taką chmurnośc spojrzenia.... i tego aktora... Grał w Robin Hoodzie z Kevinem C. ale tam była jakis taki "nieswój" za to w teldysku zespołu TEXAS jest boski.... big_smile

Alan Rickman grał też w "Szklanej pułapce". Ta jego rola zejęła nawet jakieś szczytne miejsce w plebistycie na najgorszego złego w historii kina czy coś takiego (dokładnie nie pamiętam, bo dawno o tym czytałam).

Moim zdaniem najlepszy był pan Knightley (Jeremy Northam). Po prostu marzenie. W książce nie robił takiego wrażenia, ale w filmie...
Podobał mi się też Edmund (Jonny Lee Miller). Innych wersji "MP" nie oglądałam, więc nie wiem.


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#66 2008-05-17 00:32:49

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

w rankingu chodzilo chyba jednak o szeryfa z Nottingam...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#67 2008-05-17 19:45:09

armalkolit
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Oj nie. Tu akurat jestem pewna, bo jak o tym czytałam to dopiero skojarzyłam, że on grał tego złego ze "Szklanej pułapki", więc mi się to w pamięci zakotwiczyło wink


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#68 2009-07-05 18:52:02

Lady
Użytkownik

Re: Męskie postaci u Jane Austen

Z męskich postaci KOCHAM i UWIELBIAM Henry'ego Tilney'a. Jest po prostu wspaniały. Taki zabawny, taki kochany, tak słodko przepraszał Catherin za zachowanie swojego ojca smile Jest serdeczny i uprzejmy, jego maniery są bez zarzutu a przy okazji jest bardzo otwarty co nie zawsze szło w parze wink

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB