Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#901 2009-08-19 10:51:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

W zasadzie jak sie zobaczy 1 film Matthew, to jakby sie widzialo wszystkie...


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#902 2009-08-24 12:44:42

villemo
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

w zasadzie to moja przygoda z DiU zaczeła sie własnie od ekranizacji z 2005r dlatego mam do niej sentyment, potem dopiero przeczytałam książke. Pokochałam i zaczełam szukac serialu o którym tak tu rozpisujecie, no i obejżałam, w zasadzie już chyba 3 razy serial, ale jest dłuższy smile i jak można przypuszczać jak ma sie tylko wieczór to lepiej obejżec krótsza wersje smile. Nie znam innych filmów z Matthew, ale w DiU bardzo mi sie podobał, może rzeczywiście był bardziej smutny niż dumny... ale jaki piękny, z tymi włosami... spojzeniem i głosem! scene w deszczu to mogłabym ogladac tysiąc razy! a co do Colina to czasem wydawało mi sie, że on jest cały czas zły! ten wzrok, te miny... potem już było troche lepiej, ale na poczatku nie mogłam sie przyzwyczaić. hmmm może gdyby razem ich "połączyć" to byłby idealny Darcy smile


"Wszystko można znieść i wycierpieć, oprócz małżeństwa bez miłości." - Jane Austen

Offline

 

#903 2009-09-14 08:21:30

ptasia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

A ja właśnie przedwczoraj oglądałam Frost/Nixon (btw niezły film) i Matthew mnie tam pozytywnie zaskoczył (prywatnie mówię o nim 'pseudo Darcy'). Tak poza tym jest tam blondynem, no i IMHO gdyby szukali kogoś do zagrania Johna Lennona, to w takim wcieleniu jest jak znalazł.


I meant something less mournful, dearest...
Coś niecoś

Offline

 

#904 2010-07-17 17:25:42

agnezzzz
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Dla mnie Darcy w wykonaniu Matthew jest niesamowity - gesty, intonacja, niski męski głos!, baczki, łagodne spojrzenie, postawa i wygląd - słowem wszystko to sprawia, po obejrzeniu DIU z 2005 roku, że jak dla mnie to ideał faceta smile

po tym filmie odkryłam twórczość Jane i teraz jestem uzależniona, chociaż określenie 'uzależniona' to zbyt słabe słowo wink

Ostatnio edytowany przez agnezzzz (2010-07-17 17:26:11)

Offline

 

#905 2010-07-19 20:54:00

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

niewazne jaka droga do nas dotarla - wazne, ze jestes. Witam w takim razie serdecznie smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#906 2010-08-05 02:13:36

agnezzzz
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

wszystko zaczęło się od DiU z 2005 roku, a na forum trafiłam w mało oryginalny, acz skuteczny sposób - przez google smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB