Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-08-25 15:52:42

gotka
Użytkownik

jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

wczoraj po raz tysieczny ogladalam DiU. i tak mnie zastanowilo...jak myslicie kto chcial zaprosic Lizzy i Panstwa Gardiner na kolacje do Pemberly?? - Darcy czy Georgiana?? ja ogladajac film odnioslam wrazenie ze to Georgiana...ale ona byla taka niesmiala, wiec czy zdobyla sie na taki gest?? A moze to Darcy podsunal jej taka mysl bo nadal byl w Lizzy zakochany?? ale mam "dylematy" :-)

Offline

 

#2 2005-08-28 12:54:58

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Moim zdaniem oboje. Gdy Lizzy rozmawia Bingley'em Georgiana dygnęła i poszła omawiać coś z bratem. Więc wydaje mi się, że pomysł był raczej jej (a jako młodsza, niepełnoletnia siostra wszelkie tego typu decyzje musiała konsultować z bratem lub opiekunem). Może nawet pomysł przyszedł jej do głowy wiedząc co czuje jej brat? Ale jestem pewna, że Darcy aż podskoczył do góry z radości (oczywiście wewnątrz big_smile). Nie wspominając, że wydaje mi się, że gdyby Georgiana nie zaprosiła Lizzy, zrobiłby to on sam.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#3 2005-08-28 21:53:38

Marianna
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Trochę nie na temat: Co z tym zjazdem fanów (a raczej fanek)?? Rozumiem, że pomysł spalił na panewce, bo jakoś zniknął z forum sad

Offline

 

#4 2005-08-28 22:09:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

W sumie, zauważyłam, że ciężko jest dopaść na forum więcej niż jedną osobę, może przez to. Chociaż jako początkująca jakoś nie czuję w pełni upoważniona big_smile Czuję się na zasadzie przyczepiło sie ... do okrętu i mówi "płyniemy".


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#5 2005-08-29 16:48:24

Marianna
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Wydaje mi się, że w wakacje ludzie rzadziej zaglądają na forum. Mam nadzieję, że to tylko "sezon ogórkowy", a nie zmniejszenie zainteresowaia Jane Austen.

Offline

 

#6 2005-08-29 16:59:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

big_smilebig_smile Oby big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2005-08-30 21:00:04

dorotka
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Ja jestem niesłychanie zainteresowana big_smile I staram się przeczytać wszystkie posty, ale jestem padnięta. I wiele tematów jest tak chaotycznych, że nie bardzo rozumiem o co chodziło, ale na moje usprawiedliwienie mam dwumiesięczną przerwę w buszowaniu po necie.


Normalnie zaczęłam wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#8 2005-09-04 15:06:06

moniczek
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Mam dokładnie takie same odczucia. I też staram się nadrobić ponad miesięczną nieobecność na forum (i nie tylko na forum ;-) ). Oj naprodukowało się tych postów, naprodukowało...

Offline

 

#9 2005-09-26 10:51:46

sister
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Mam ten sam problem.....

Co do pytania o zaproszenie, to nie trzeba się nawet zastanawiać, że nawet jeśli rzeczywiście pochodziło od Georgiany, z pewnością podszepnął jej to brat...

Offline

 

#10 2005-09-27 12:33:07

fringilla
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Jeśli chodzi o film to mi zawsze wydawało się, że to Georgiana chciała zaprosić Elzbietę, widząc jakie wrażenie robi na jej bracie, zapewne od razu domysliła sie jego uczuc, a ponieważ Elżbieta jej się spodobała, chciała zrobic jakis gest w jej kierunku.
Ale w ksiązce napisane jest: ... Darcy zwrócił się do siostry, by go poarła, prosząc państwa Gardiner wraz z sistrzenicą na obiad do Pemberley, nim stąd wyjadą. Panna Darcy chętnie posłuchała, choc mówiła niesmiało...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#11 2005-10-03 14:11:41

Anonymous
Gość

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Nawiasem mówiąc, nieco tajemnicza jest ta postać Georgiany! Czy to
naprawdę aż tak nieśmiała osoba? Wszak sam Darcy ujawnił w liście do
Elżbiety sprawę jej porwania przez Wickhama. Czy naprawdę nieśmiała
dziewczyna wdałaby się w taką awanturę? Ale na szczęście rozsądek u
niej zwyciężył i Darcy "odkręcił" sprawę. Sądzę, że Georgiana nie tyle
była nieśmiała, ile zahukana przez brata. Nie miała rodziców, a brat choć
kochający, to nieco gorliwie brał swą rolę "prawie ojca" - i stąd siostra
nie chciała i bała się ewentualnych kłopotów w razie czego. A wiemy, jakie
niebezpieczeństwa czyhały na nazbyt 'rozbrykane' panienki, m.in.
przymusowe 'zesłanie' do odległego majątku z dala od towarzystwa.
Ale po sprawie Wickhama Georgiana musiała wiele zrozumieć, i
niewątpliwie była bardzo wdzięczna bratu za tak delikatne rozwiązanie
tej kwestii, i z kolei nabrała do niego zaufania. Więc nie musiała az tak
się wzdragać czy czuć zakłopotania w tym, czy zaprosić Elżbietę czy nie.
Nie mówiąc o tym, że brat na pewno jej się zwierzył ze swej miłości
do Elżbiety, zyskując w niej prawdziwego sprzymierzeńca.
Jednym słowem, rodzinna przyjażń! I ona sprawiła też wielkie wrażenie
na Elżbiecie, która podobnie była związana ze swoja siostrą Jane.

 

#12 2005-10-03 19:17:14

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

A ja nie wierzę, że Darcy zwierzał się Georgiane. Po pierwsze zbyt duża róznica wieku była między nimi, po drugie nie należał do typu osób, któe się zwierzają.
A co do Georgiany, to taki czaruś jak Wickham bardzo łatwo mógł ją oczarować i sobie podporządkować. Skoro bez problemów udało mu się z Lydia, to jaką łatwą ofiarą musiała być Georgiana.
Wydajew mi się, że czas kształtowania swojego charakteru Georgiana miała jeszcze przed sobą. A w momencie ślubu brata, na pewno jego oko, straciło pewną czujność big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2005-10-03 20:28:52

fringilla
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

No też mi sie wydaje, że nieśmiałość nie ma tu nic do rzeczy, niesmiałej dziwczynie też mozna zawrócić w głowie, zwłaszcza jeśli sie jest jej także jej przyjacielem, a w każdym razie sie go udaje, nie zapominajmy, że Wickham znał ja od dziecka.

I niezależnie od tego czy brat jej sie zwierzał, czy nie, to zapewne łatwo jej było rozpoznać, że czuje on coś do Elzbiety. Takie rzeczy na ogół łatwo jest rozpoznać, pod warunkiem że nie jest sie bezposrednio zaitetesowanym wink A juz zwlaszcza jeśli chodzi o kogoś tak bliskiego jak brat, bo mimo różnicy wieku, mimo tego, że nie widywali sie tak często itd., to jednak Darcy i jego siostra wydawali sie byc sobie bliscy.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#14 2005-10-03 21:10:20

Maryann
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Zwłaszcza że miał do pomocy panią Younge, która na pewno bez przerwy sączyła swojej wychowance do ucha pochwały na temat Wickhama.
Georgiana miała dopiero 15 lat i niedawno wróciła z internatu. Była nieśmiała i - jeśli sądzić po usposobieniu jej brata - chyba nie grzeszyła łatwością w nawiązywaniu kontaktów towarzyskich. Stanowiła więc idealny cel dla zabiegów Wickhama.
Uwierzyła bez zastrzeżeń w jego miłość i zgodziła się na ucieczkę - a czegóż można wymagć od dziewczyny wychowanej w cieplarnianych warunkach, niemal bez kontaktu ze światem zewnętrznym? Przecież Elżbieta, o tyle bardziej bystra i doświadczona obserwatorka ludzkich charakterów (przynajmniej sama do pewnego momentu za taką się uważała), również nabrała się na rewelacje Wickhama, a nie wiadomo, czy gdyby nie mądre rady pani Gardiner, nie popelniłaby większego błędu i nie zaangażowałaby się uczuciowo. W pewnym momencie chyba niewiele do tego brakowało.

Offline

 

#15 2005-10-04 10:58:00

agnes_13
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Nie pamiętam dokładnie jak to było w książce , ale w filmie Georgiana wyraźnie mówi do Lizzy że brat zachwycał się jej grą i dużo o niej opowiadał. Więc coś musiało być na rzeczy. lol
Nawet jeśli wprost się nie zwierzył Georgiana na tyle dobrze znała brata że musiała domyśleć się całokształtu uczuć Pana Darcy'ego do Lizzy.
I to stwierdzenie że chciałaby mieć siostrę...... big_smile


Agnes

Offline

 

#16 2005-10-04 19:23:59

Maryann
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

W książce ona chyba w ogóle nic nie mówi. Jane pisze, że była tak nieśmiała, że ledwo odważała się odezwać w momencie, kiedy było najmniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś mógłby ją usłyszeć.
Ale na wiadomość o zaręczynach brata napisała do Elżbiety czterostronicowy list pełen zachwytów. Albo więc Lizzy tak jej się spodobała podczas tych dwóch spotkań w Derbyshire, albo już wcześniej "ktoś" nad nią w tym zakresie pracował ...

Offline

 

#17 2005-10-04 19:34:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

... albo też (tak jak to często bywa big_smile) w listach była odważniejsza niż w rozmowie bezpośredniej.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#18 2005-10-04 20:07:16

Maryann
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Właśnie. Podejrzewam też, że mimo całej swojej nieśmiałości Georgiana orientowała się dosyć dobrze w uczuciach swojego brata. Bo chociaż był taki chłody i zamknięty w sobie, to przecież musiał coś jej opowiadać o pobycie w Hertfordshire. A na pewno zauważyła zmianę w jego zachowaniu po przyjeździe Elżbiety do Pemberley.
A' propos. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to Elżbieta była chyba w tym wszystkim najmniej zorientowaną osobą. Panna Bingley jeszcze w Netherfield wyczuła, co się święci. Charlotta też musiała coś podejrzewać, bo inaczej nie snułaby planów odnośnie przyszłości przyjaciółki. A i lady Katarzyna chyba nie wybrałaby się w podróż do Longbourn, gdyby była pewna całkowitej obojętności siostrzeńca wobec Elżbiety - w końcu miała okazję wielokrotnie widzieć ich razem i musiała wyciągnąć niepokojące wnioski.
Również pani Gardiner w liście opisującym pomoc Darcy'ego w odnalezieniu Lidii jasno dała do zrozumienia, że domyślali się, że był on "w inny sposób zainteresowany" sprawą i tylko dlatego zgodzili się na zachowanie tajemnicy.
No i Jane - ale ona od początku wbrew wszystkim lubiła Darcy'ego.

Offline

 

#19 2005-10-04 21:53:14

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

I tutaj ja się zgodzę big_smile. Jak to było? Elżbieta studiowała charaktery ludzkie? Chyba jednak wykłady przespała, a ćwiczenia oblała big_smile
Wickham - pomyłka
Darcy - pomyłka
Bingley - częsciowa pomyłka
Adało jej się z Collinsem i Karoliną. Ale tak małe sukcesy przy tak poważnych porażkach skłaniają ku refleksji.
:twisted:


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#20 2005-10-04 21:56:15

fringilla
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

No i znowu sie powtórzę - bardzo często najbardziej zainteresowani są najbardziej ślepi... Wiem z autopsji wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#21 2005-10-04 22:19:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Ja też big_smile Gdy chodzi o przyjaciół i znajomych, moja błyskotliwość, ęnetelegęcja i intuicja - nie znają granic. Zawsze wszystko zrozumiem i wyczuję wcześniej niż oni się dowiedzą (z ciążą włącznie big_smile)
Gdy chodzi o analizę własnych spraw - klapki na oczach, kretynizm wtórny, kompletny brak wyczucia miejsca, słów, akcji, a przede wszystkim sytuacji (dobrze, że chociaż wyczucie co do ludzi jeszcze mi pracuje, inaczej wpadałabym w jedne problemy w drugie. Hmm i tak wpadam, ale przynajmniej mogę się w porę wycofać)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#22 2005-10-04 22:37:22

fringilla
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Ja ostatnio czytalam taka książkę - przez jakies 300 stron on i ona chodzą dookoła siebie i sie czają - oboje udają przed sobą, że nic do siebie nie czują, podczas gdy wszyscy wokól doskonale widzą, że tamci sie kochają, zachęcają ich, próbują popychać, ale tamci sie boją. Gdy czasem traciłam cieporliwośc do autorki, no bo w końcu ile można przedłużać, po zastanowieniu dochodziłam do wniosku, że tak właśnie w życiu jest, ci najbardziej zaiteresowani najdłużej sie wahają nie dostrzegając tego co dla reszty oczywiste...
I czasem mogą tego gorzko żałować... Przez długie lata sad


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#23 2005-10-05 20:17:38

Maryann
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

No i znowu sie powtórzę - bardzo często najbardziej zainteresowani są najbardziej ślepi... Wiem z autopsji wink

Ale przecież Elżbieta wcale nie była zainteresowana... Chociaż spotkałam się kiedyś z opinią, że chyba jednak od początku Darcy wzbudził w niej uczucia o temperaturze bynajmniej nie letniej - chociaż może sama nie zdawała sobie z tego sprawy.
No, bo spróbujmy porównać. Wickham adorował ją od momentu przyjazdu do Meryton, aby po pojawieniu się panny King ze sporą gotówką błyskawicznie zmienić obiekt zainteresowania. I co? Panna Bennet nie żywi do niego urazy i pobłażliwie stwierdza tylko, że młody człowiek przecież musi mieć z czego żyć.
Darcy nie miał jedynie ochoty z nią tańczyć i miał nieszczęście nieoględnie wyrazić się na temat jej urody. I za swoją nierozwagę i niewyparzony język zapłacił zdecydowanie wyższą cenę. Czyżby więc jego dezaprobata zabolałają o tyle bardziej? A jeśli tak - to dlaczego?

Offline

 

#24 2005-10-07 18:29:44

AineNiRigani
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Chociaż spotkałam się kiedyś z opinią, że chyba jednak od początku Darcy wzbudził w niej uczucia o temperaturze bynajmniej nie letniej - chociaż może sama nie zdawała sobie z tego sprawy.
No, bo spróbujmy porównać. Wickham adorował ją od momentu przyjazdu do Meryton, aby po pojawieniu się panny King ze sporą gotówką błyskawicznie zmienić obiekt zainteresowania. I co? Panna Bennet nie żywi do niego urazy i pobłażliwie stwierdza tylko, że młody człowiek przecież musi mieć z czego żyć.
Darcy (...) za swoją nierozwagę i niewyparzony język zapłacił zdecydowanie wyższą cenę.

Nie zgodziłabym się. Również "narzeczoną" Darcego przyjeła raczej z zainteresowaniem i złośliwością niż zazdrością.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2005-10-07 20:47:57

Maryann
Użytkownik

Re: jak myslicie?? kto chcial zaprosic Elzbiete z Panstwem Gardi

Zazdrości jej bynajmniej nie przypisywałam. Ale czy to jej złośliwe zainteresowanie panną de Bourgh nie wynikało z urazy do Darcy'ego? Bo przecież z satysfakcją stwierdziła, że domniemana kandydatka na panią Darcy będzie się do tej roli doskonale nadawała, bo "wygląda na chorowitą i złośliwą" - a w związku z tym uprzykrzy życie swojemu podłemu mężowi (co w domyśle słusznie mu się należy).

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB