Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#176 2009-02-25 23:12:38

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Hmmm. Jak niekoniecznie gosc w moim typie, tak zastanawiam sie czy nie bylby dobra kandydatura (pod warunkiem, ze aktorka bedzie naprawde mlodziutka)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#177 2009-02-26 14:28:40

Akaterine
Administrator

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ja jakoś nie jestem do niego przekonana, bo choć w NS zagrał świetnie, to w innych filmach mnie zbytnio aktorsko nie porywa. Wolałabym chyba zobaczyć jakiegoś aktora, którego do tej pory nie znałam.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#178 2009-03-02 20:44:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Jak dla mnie w Impresjonistach zagral genialnie - duzo ciekawiej niz w North&South. Nawet Gisby w jego wykonaniu to obok szeryfa jedyna warta obejrzenia rola w tej marnej produkcji.
Mnie w Rysku przeszkadza jego spokoj. Rochesterem targaly namietnosci, gwaltownosc, a Ryskowi swietnie wychodza introwertycy, cierpiacy w milczeniu.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#179 2009-03-02 21:32:45

Akaterine
Administrator

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Rochesterem? Czy chodzi Ci o Thorntona?
Impresjonistów chyba powinnam sobie powtórzyć, bo pamiętam tylko tyle, że mi się podobało, ale samej gry aktora nie bardzo...


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#180 2009-03-03 14:15:26

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Aaaa, sorki, pomyrdalam, bo slyszalam pogloski, ze Rysiek ma zagrac Rochestera w najnowszej ekranizacji big_smile (nie wiem ile w tym plotki i poboznych zyczen fanek) Pomyrdalam watki tongue Jaskiem targaly namietnosci ale introwertycznie, Edziem ekstrawertycznie.
Na Knightleya pasujue mi bez wiekszych zastrzezen, o ile aktorka bedzie mlodziutka lub tak bedzie wygladac. Knightley to jednak postac z tego samego gatunku co Jasiek. Jak dla mnie wybor calkiem trafny ... a moze go troche podstarza?


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#181 2010-07-25 04:29:01

armalkolit
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Niedawno obejrzałam w telewizji "Emmę" z Kate Beckinsale. Mam mieszane uczucia. Przede wszystkim nie podobał mi się pan Knightley - nie był on osobą budzącą sympatię. Sprawiał wrażenie człowieka, który o wszystko się wrednie czepia, zamiast być dobrą osobą, która po prostu chce przestrzegania pewnych zasad. Poza tym końcówka była dla mnie zdecydowanie za długa. Po co ten dożynkowy bal i pokazywanie idylli? Nawet nie było tego w książce. Moim zdaniem było to takie na siłe i psuło urok szczęśliwego zakończenia. Bardziej podobała mi się ekranizacja z Gwyneth Paltrow .


Pan Bloch pisze również znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedyś, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wpływu na jego psychikę, odpowiedział: "O, nie. Mam serce małego chłopca (...) Trzymam je w słoiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB